USUŃ NA 24H
MENU LIGOWE
POZIOMY ROZGRYWEK
AKTUALNOŚCI
ROZGRYWKI
STATYSTYKI
FUTBOL.TV
TURNIEJE
WYWIADY
Puchar Fanów
GALERIA
Ekstraklasa
1 Liga
2 Liga
3 Liga
4 Liga
5 Liga
6 Liga
7 Liga
8 Liga
9 Liga
10 Liga
11 Liga
12 Liga
13 Liga
14 Liga
Menu podręczne
Menu podręczne - 12 Liga
Relacje meczowe: 12 Liga
2024-04-14 - Niedziela
Kolejka 11
ID
Godzina
Gospodarz
Wynik
Gość
Raport
1
13:00
( 4 : 1 )
6 : 7
Raport

     

Warsaw Wilanów stanęło przed niepowtarzalną szansą na zbliżenie się do lidera rozgrywek po tym jak ten niespodziewanie przegrał swój mecz z Ajaksem Warszawa. Nie wiemy czy gospodarze mieli świadomość możliwości przed jaką stanęli, bo ich mecz był rozgrywany na AWF-ie, a Essing Gorillaz swoje spotkanie grali na Arenie Grenady. Początek należał zgodnie z przewidywaniami do gospodarzy, którzy zaczęli wręcz fenomenalnie – od rozpoczęcia meczu, do umieszczenia piłki w siatce minęło niespełna 10 sekund i ta bramka może śmiało startować w konkursie najszybciej zdobytych goli na szóstkach. Po 10 minutach mieliśmy już 3:0 i nic nie wskazywało na to, że w tym meczu będziemy jeszcze  świadkami jakichkolwiek emocji. Ot pewna wygrana wicelidera, bez większego zaskoczenia, choć trzeba oddać, że Shitable miało parę okazji, ale bez zarzutu spisywał się bramkarz Warsaw Wilanów. Nawet gdy goście w końcu trafili na 3:1, gospodarze szybko strzelili na 4:1 i takim wynikiem zakończyła się pierwsza połowa. Druga rozpoczęła się równie udanie jak premierowe 25 minut. Shitable znów dało się szybko zaskoczyć i Warsaw Wilanów podwyższyło prowadzenie na 5:1. Wydawało się że nic złego już się gospodarzom nie stanie, ale wtedy jakby drużyny zamieniły się miejscami i goście zaczęli seryjnie zdobywać gole. Zawodnicy Shitable zagrali kapitalnie i nie dość, że w 15 minut zdążyli doprowadzić do remisu, to jeszcze po rzucie karnym Alexander Krivetsky wyprowadził swój zespół na prowadzenie 5:6! Warsaw Wilanów zszokowane takim obrotem sprawy rzuciło się do ataku i chwilę później doprowadzili do wyrównania 6:6. Ostatnie słowo należało jednak do Shitable,  a konkretnie do Vladislava Yavdonki, który w samej końcówce zapewnił swojej drużynie 3 pkt. Gospodarze na pewno mogą sobie po meczu pluć w brodę, że wypuścili z rąk niemal pewne zwycięstwo, natomiast Shiable zaliczyło kapitalną remontadę i zagrało chyba najlepszy mecz w tym sezonie.

Reklama