Wczytuję...

LIGA FANÓW TV - POWIADOMIENIA…

Masz Telefon, Tablet i aktywne konto Google ? Sprawdź jak łatwo skonfigurować powiadomienia dla materiałów Video z kanału Liga Fanów TV.

ZGŁOSZENIE INDYWIDUALNE

Nie masz zespołu? Chciałbyś zagrać w Lidze Fanów? Uwielbiasz piłkę nożną? Wychodzimy naprzeciw waszym oczekiwaniom i proponujemy komfortowe rozwiązanie!

SUBSKRYBUJ - LIGA FANÓW TV !

Mamy kanał YouTube! Liga Fanów, oprócz samych spotkań, zapowiedzi, wywiadów, newsów czy imprez, postanowiła pójść o krok dalej i śledzić nasze działania w najpopularniejszym serwisie z ma…

Wybierz odpowiednią taktykę

Przed każdym meczem piłkarskim transmitowanym w telewizji widzimy grafikę z ustawieniem danego zespołu. Zainspirowani tym faktem chcielibyśmy Wam pomóc w opracowaniu taktyki na Wasze kolejne spo…

LIGA FANÓW TV - POWIADOMIENIA NA YOUTUBE
ZGŁOSZENIE INDYWIDUALNE
SUBSKRYBUJ - LIGA FANÓW TV !
Wybierz odpowiednią taktykę

PODSUMOWANIE SEZONU 2016/2017

10
Lip

Ostatnia edycja Ligi Fanów była wyjątkowa pod wieloma względami. Nie tylko wystąpiła w niej rekordowa liczba zespołów, ale też pokusiliśmy się o nowatorskie rozwiązanie, gdzie podzieliliśmy drużyny pod względem ich piłkarskich umiejętności. I był to chyba strzał w dziesiątkę.

PODSUMOWANIE SEZONU 2016/2017

To co działo się na Estadio de Grenady od września do listopada i od kwietnia do czerwca przeszło nasze najśmielsze oczekiwania. W każdej lidze praktycznie do samego końca toczyła się walka o końcowe zwycięstwo, jak również o to, kto uniknie spadku. To potwierdziło słuszność naszych przedsezonowych działań, chociaż nie zabrakło przypadków, gdzie potencjał danej drużyny oceniliśmy błędnie. Zresztą – o wszystkim przeczytacie w naszym krótkim podsumowaniu zakończonego sezonu, z uwzględnieniem każdego poziomu rozgrywkowego.

V LIGA

W piątej lidze od początku do końca prym nadawała jedna ekipa. Druga Szansa okazała się zespołem, który piłkarską klasą znacznie przewyższał resztę stawki i całe zmagania skończył z zaledwie jednym remisem i jedną porażką. Podium uzupełnił Warczester i Deportivo la chickeno, które do samego końca musiało toczyć zażarty bój o brąz z Young Guns i Sprzedawcami Marzeń. Wydaje nam się, że na tym poziomie chyba o żadnej drużynie nie możemy napisać, że zawiodła. Nie było klasycznego outsidera, który oddawałby punkty za bezcen. Wiele dobrych meczów rozegrała Lituanica, z biegiem czasu właściwy rytm złapała Blok Ekipa. Jak zwykle mnóstwo krwi swoim przeciwnikom napsuły też FC Alfa, Sparta i Fatalni. Nie mamy wątpliwości, że doświadczenie, które zebrały te drużyny w zakończonym sezonie zaprocentuje w następnym i to one mogą od września rozdawać karty na tym poziomie.

IV LIGA

W czwartej lidze umieściliśmy wielu obiecujących debiutantów. Zdawaliśmy sobie sprawę, że mogą oni solidnie namieszać, ale nie spodziewaliśmy się, że między sobą rozstrzygną losy mistrzostwa. Ostatecznie tytuł przypadł Virtualnemu Ń, które na foto-finiszu wyprzedziło Gang z Kabat. Trzecie miejsce dla Lagi Taki, która miała fenomenalną rundę wiosenną, a ta z kolei pogrążyła NieDzielnych. Gdyby brać pod uwagę wyniki tylko z drugiej części sezonu, to podopieczni Marcina Aksamitowskiego ledwo uratowaliby się przed spadkiem. Dużo dobrego możemy za to napisać o Diabła Trzeci Róg, natomiast pewnego poziomu od dłuższego czasu nie może przeskoczyć NiHooYa. Więcej spodziewaliśmy się z kolei po GKS Nairobi, a dużym rozczarowaniem było ostatnie miejsce dla Walking Dead, bo Trupy to doświadczona ekipa, która spokojnie powinna się utrzymać na tym poziomie rozgrywkowym. Goryczy spadku doznały także Augusto Penguins i NAF Genduś, które miały przebłyski dobrej formy, lecz brakowało stabilizacji. Częste problemy ze składem miały na to niebagatelny wpływ.

III LIGA

W kilku zdaniach trudno opisać to, co działo się na tym poziomie. Remis gonił remis, sytuacja zarówno w czołówce, jak i w dolnych rejonach zmieniała się jak w kalejdoskopie i często bywało tak, że jedno zwycięstwo windowało konkretną drużynę o kilka dobrych pozycję w górę. Najwięcej zimnej krwi zachowali przedstawiciele MixAmatora, którzy o jedno „oczko" wyprzedzili sympatyzujące Tylko Zwycięstwo. Z kolei brąz powędrował do Wiernego Służewca, który długo czaił się za plecami innych ekip, ale forma w tym zespole wróciła w kluczowym momencie i to zdecydowało o sukcesie. O ogromnym niedosycie może mówić Drunk Team, którego braliśmy pod uwagę nawet w kwestii końcowego triumfu. Wesołych min po ostatnim gwizdku nie mieli też przedstawicieli LTM Warsaw, którzy potrafili nastraszyć czołowe ekipy, by punkty pogubić z drużynami niżej notowanymi. Problemy kadrowe nie dały się natomiast rozwinąć Eleganckim Chłopakom i Bule i Spółce, przez co celem stało się dla nich utrzymanie, które finalnie zostało zrealizowane. Z trzecią ligą żegnają się natomiast EKIPA i FC Rivers, a stawkę zamknęło 0,7 do Przerwy, które musi w wakacje popracować, by sił starczało im na więcej niż 25 minut.

II LIGA

W drugiej lidze drużyny można było podzielić na trzy grupy. Pierwsza – która walczyła o medale, druga – która na walkę o podium była za słaba, ale nie groził jej też spadek i trzecia – gdzie już po kilku meczach było jasne, że drużyny do nie należące czeka bardzo trudny sezon. Jeśli chodzi o pierwszą stawkę, to tutaj przez niemal cały sezon karty rozdawała Białowieska. Coś się jednak w tej dobrze funkcjonującej maszynie zacięło, zespół zgubił kilka punktów i tuż przed metą dał się wyprzedzić Górce, która w taki scenariusz pewnie dawno już zwątpiła. Trzecia lokata przypadła Mocno Woli, która apetyty miała większe, lecz biorąc pod uwagę, że tylko o jeden punkt wyprzedziła AnonyMMous, to nie ma co wybrzydzać. Lokaty nr 5 i 6 w tej stawce przypadły Old Eagles Koło i Ganadores. Ten duet był zdecydowanie zbyt silny personalnie, by uwikłać się w rywalizację o utrzymanie, ale też trochę mu brakowało, by doszlusować do czołówki. Natomiast pozostałe cztery obozy problemy miały od samego startu. W końcowym rozrachunku szczęście uśmiechnęło się do ALPANu, który zgromadził na tyle dużo punktów, iż nie dał się wyprzedzić brawurowo finiszującemu Melanżowi. Zawiedli z kolei Złączeni, w stosunku do których zawsze mamy duże ambicje, a miano „czerwonej latarni" przypadło szukającemu swojej piłkarskiej tożsamości FC Ulrychów.

I LIGA

Zaplecze Ekstraklasy zdominował GS AKS. Ekipa Marcina Paź nadawała ton rozgrywkom już od pierwszej kolejki i nawet porażka ze Scorpionem nie zachwiała pozycją zespołu z Zabrodzia. Scorpion wziął się z kolei do roboty zdecydowanie za późno by myśleć o złocie, lecz wystarczająco wcześnie, by w końcowej klasyfikacji okazać się lepszym od ursynowskiego Semper Invicta. Tak naprawdę pozostałe drużyny grały w innej lidze i tej części drużyn liderowały Bulbez Team oraz Kanonierzy. Ci pierwsi, gdyby rozegrali dwie równe rundy, być może mogliby myśleć o zaatakowaniu podium, lecz w tym momencie to już tylko czysta teoria. Szkoda, że po niezłym starcie, grunt pod stopami zaczęli tracić Hiszpanie. Kłopoty organizacyjne wykluczyły przybyszów z Półwyspu Iberyjskiego z walki o najwyższe cele. Wyżej aniżeli na siódmym miejscu widzieliśmy też Sante, zaś ambicji i zaangażowania nie możemy odmówić Junakowi, któremu brakowało jednak piłkarskiej jakości. Do ligi fajnie zainstalowała się z kolei Saska Kępa – podopieczni Korneliusza Troszczyńskiego mogą być czarnym koniem przyszłego sezonu, natomiast zasłonę milczenia spuszczamy na to, co w tej edycji zrobiły Marysin Wawerski i FC Majeszczaki.

EKSTRAKLASA

W przypadku Ekstraklasy należy wspomnieć, że szkoda, iż w grze było tylko osiem zespołów. Bo tak trzeba nazwać zachowanie Majeszczaków i Natolina, które po prostu figurowały w tabeli, lecz nie odegrały żadnej roli, co zwłaszcza obrońców tytułu po prostu kompromituje. Szkoda jednak tracić czas na nieobecnych, tym bardziej, gdy fenomenalne osiągnięcie zanotował TUR. Ekipa Konrada Kowalskiego wygrała Ligę Fanów w cuglach, nie ponosząc ani jednej porażki i dwukrotnie pokonując Agresywnych. Dla zespołu Andrzeja Niemirskiego ten sezon to duży policzek i oby stanowił on dla nich wyzwanie na następną edycję. Na trzecim miejscu sensacyjnie uplasował się zaś Promil Mokotów. Chłopaki skrzętne gromadzili punkty, nie notowali głupich wpadek i w pokonanym polu pozostawili zespoły o uznanej renomie. Moczymordy, Tiki Taka, Cosa Nostra, FC Grochów – aż dziwne, że z tak znamienitego kwartetu, wszyscy musieli się obejść smakiem. Naszym zdaniem Promil wykazał po prostu najwięcej chęci i determinacji, za co został sowicie nagrodzony. Ósme miejsce przypadło z kolei Woli United. Drużynie, która może wygrać z każdym, ale też z każdym potrafi przegrać. Jej zryw na koniec sezonu okazały się niestety spóźniony i zobaczymy, ile czasu zajmie Woli powrót na salony Ligi Fanów.

Nie jest łatwo prawie pół roku grania streścić w krótkim artykule. Możecie nam jednak wierzyć, że emocje to nieodłączny element praktycznie każdego spotkania na Estadio de Grenady. Mamy nadzieję, iż od września będzie równie ciekawie. Nie możemy się już doczekać!

 


Zapraszamy na nasz profil na Facebooku, gdzie regularnie zamieszczamy newsy, zdjęcia, czy inne ciekawostki z naszych rozgrywek - www.facebook.com/LigaFanow.6tki

 

 

dodaj komentarz

 
Wybierz kolejkę:
1 0

EKSTRAKLASA

Kolejka 5
Wybierz kolejkę:
0 0

I LIGA

Kolejka 5
Wybierz kolejkę:
1 0

II LIGA

Kolejka 5
Wybierz kolejkę:
2 0

III LIGA

Kolejka 5
Wybierz kolejkę:
5 0

IV LIGA

Kolejka 5
Wybierz kolejkę:
1 0

V LIGA

Kolejka 5

Statystyki kolejki

     

    Ankieta

    Czy według Ciebie Reorganizacja Rozgrywek była dobrym pomysłem?
    Czy według Ciebie Reorganizacja Rozgrywek była dobrym pomysłem?
    Aby zagłosować musisz wybrać jedną z odpowiedzi