Wczytuję...

KARNETY NA NOWY SEZON!

Już 21 lipca Legia Warszawa rozpoczyna walkę o powrót tytułu mistrzowskiego do stolicy. Chcesz mieć swoje miejsce na stadionie i karnet na wszystkie mecze Ekstraklasy rozgrywane przy Łazienkowsk…

LIGA FANÓW NA INSTAGRAMIEE

Masz Instagram? Obserwuj nas i bądź na bieżąco! Zobacz co tam znajdziesz z życia Ligi Fanów.

ZGŁOSZENIE INDYWIDUALNE

Nie masz zespołu? Chciałbyś zagrać w Lidze Fanów? Uwielbiasz piłkę nożną? Wychodzimy naprzeciw waszym oczekiwaniom i proponujemy komfortowe rozwiązanie!

ZMIANY NA FACEBOOKU!

Na facebooku doszło do dużych zmian. Jedną z ich konsekwencji może być to, że przestaniecie widzieć nasze posty. Sprawdźcie jak się do tego przygotować, aby być z LIGĄ FANÓW na bieżąco!…

KARNETY NA NOWY SEZON!
LIGA FANÓW NA INSTAGRAMIEE
ZGŁOSZENIE INDYWIDUALNE
ZMIANY NA FACEBOOKU!

PODSUMOWANIE SEZONU 18/19 - EKSTRAKLASA!

03
Lip

Ekstraklasa w minionym sezonie była bardzo ciekawa, a o mistrzowskim tytule decydowała ostatecznie mała tabela. To mogłoby wskazywać, że najwyższy poziom rozgrywkowy był najmocniejszy od lat, ale nie do końca tak nie było. Widać że brak takich drużyn jak Agresywni Ochota ,Wola United czy Promil Mokotów spowodował, że inne drużyny miały okazje walczyć o najwyższe cele. Dla kilku ekip zakończyła się przygoda z elitą i choć pewnie walka i zaangażowanie jakie wkładały te zespoły była duża, to pewnego poziomu sportowego nie da się przeskoczyć. Dla kogo był to udany sezon, a kto jak najszybciej czeka na kolejny, by poprawić swoje wyniki? Zapraszamy do podsumowania poziomu Ekstraklasy w Ligi Fanów.

PODSUMOWANIE SEZONU 18/19 - EKSTRAKLASA!

Mistrzem sezonu 2018/2019 został Tur Ochota. Tym samym ta drużyna została najbardziej utytułowanym teamem w historii Ligi Fanów. Po raz szósty gracze z Ochoty zdobyli tytuł, choć jak mogliśmy usłyszeć na zakończeniu opinie legend tego zespołu, był to triumf najmniej przekonywujący na przestrzeni lat. Nikt za kilka sezonów o tym stylu nie będzie pamiętał, lecz pewne jest, że w następnym sezonie Tur będzie chciał w sposób bardziej wyrazisty zdobyć kolejne mistrzostwo. W minionym sezonie widzieliśmy skład ,który wraz z kolejnymi latami zmienia się i coraz więcej w drużynie nowych zawodników. Aby jakość pozostała ta sama, niezbędna jest zmiana pokoleniowa ,ale „stara gwardia" trzyma rękę na pulsie, aby młodzi wchodzący do drużyny oddawali serce do gry. Na przestrzeni całego sezonu wszyscy zawodnicy grający w tej ekipie dawali z siebie wszystko. Tak wyrównana kadra pozwoliła na utrzymanie pierwszej pozycji w tabeli. Na pewno w kluczowych momentach sezonu odpowiedzialność za wyniki brali na siebie zawodnicy grający od lat w teamie z Ochoty . Konrad Kowalski , Robert Hankiewicz , Maciek Baranowski czy Michał Bruździak to oni trzymali w ryzach zespół i na pewno w kolejnym sezonie ponownie będą kluczowi zawodnikami stanowiącymi o sile Tura.

Drugie miejsce zajęła drużyna Sebastiana Dąbrowskiego. Choć do rywalizacji przystępowała jako beniaminek, to od początku sezonu było widać, że kapitan East Windu ma zawodników ,którzy potrafią grać na najwyższym poziomie. I to znalazło potwierdzenie na koniec sezonu. Ambicje na kolejną kampanię są na pewno większe i jeżeli w podobnym zestawieniu zobaczymy się we wrześniu, to będzie to jeden z faworytów do mistrzostwa. Na każdej pozycji Seba ma po kilku świetnych zawodników. Niewątpliwie o sile drużyny stanowią bramkarz Damian Kaczmarczyk obrońca Michał Nowak czy król strzelców Damian Patoka. Trzy porażki w sezonie, w tym dwie z Turem i jedna z Wilanowem, do tego remis z Moczymordami i reszta meczów zakończona zwycięstwami pozwoliła zdobyć w tym roku srebrne medale. Wiemy, że w tej drużynie są spore rezerwy i przyszłość na pewno będzie należała do tej drużyny.

Moczymordy po kilku latach ponownie na podium! Przez niemal cały sezon ta ekipa liczyła się w walce o mistrzostwo i gdy w rundzie wiosennej pokonała Tura wydawało się, że tytuł jest na wyciągnięcie ręki. Porażka z East Windem spowodowała że ostatecznie trzeba było się zadowolić trzecią lokatą. Dodajmy że na wiosnę była to jedyna strata punktów ekipy Krzyśka Michałowskiego. Jednak podsumowując cały sezon trzeba przyznać że był to najlepszy rok gry tej drużyny w Lidze Fanów. Nie chodzi tu tylko o braci Petasz i Zbyszka Obłuskiego ,którzy robili różnicę na boisku, ale cała drużyna funkcjonowała bardzo dobrze. Adam Rutka został zasłużenie najlepszym bramkarzem , na swoim poziomie grali bracia Komorowscy i Dominik Skorża. Sezon życia mieli Łukasz Widelski ,Piotr Szurmiński czy Daniel Lasota. To wszystko dało brąz ekipie z Mokotowa i jak zapewnia nas w wywiadzie Adam Rutka za rok będzie mistrz. Tego Wam życzymy.

Wielkim przegranym tego sezonu na pewno jest FC Wilanów. Czwarte miejsce w ekstraklasie dla wielu drużyn byłoby spełnieniem marzeń ,ale dla Maćka Pawlickiego na pewno to lokata daleka od ideału. Na jesieni wydawało się że wszystko idzie w dobrym kierunku. Oprócz wpadki z ekipą z Zabrodzia to z pierwszą trójką sezonu Wilanów zebrał 7 punktów i wyglądało to bardzo dobrze. Wiosna jednak pokazała, że gdy czołowi zawodnicy są pod formą, to nie ma kto ich zastąpić. Do tego krótka ławka i w niektórych meczach mała ilość zmian spowodowała, że w kluczowych meczach nie było odpowiedniej jakości na boisku i marzenia o podium oddalały się z każdą kolejką. Na jesieni z Moczymordami, East Windem i Turem udało się zapunktować ,a na wiosnę drużyna z Wilanowa przegrała wszystkie te spotkania. W ostatnim meczu w sezonie dosłownie w ostatniej minucie uratowali czwarte miejsce męcząc się z ostatnim w tabeli Przełomem. Na pewno Maciek Pawlicki wyciągnie wnioski z tego sezonu i w przyszłym na pewno będzie walczył o podium.

Piąte miejsce zajął zespół charyzmatycznego menedżera Buraka Goncuoglu FC Kebavita. Przez cały niemal sezon patrząc na skład jakim dysponuje ta drużyna byliśmy przekonani że powalczą o podium. Niestety zbyt wąska kadra i to, że jest to ekipa złożona z wielu narodowości i zawodnicy co jakiś czas wracają do swoich krajów powoduje, że nie zawsze Burak ma skład optymalny na ligowe zmagania. Wiosna w wykonaniu Kebavity była dużo lepsza niż jesień i tak naprawdę przegrała tylko z drużynami z podium. Na osłodę w ostatnim meczu pokonali obecnego mistrza Tura i to być może dobry prognostyk na przyszłość. Choć w tym sezonie nagród drużynowych nie zdobyli, to małym pocieszeniem jest fakt, że Baris Kazkondu zdobył indywidualnie tytuł MVP dla najlepszego zawodnika ligi wybranego przez organizację Ligi Fanów.

Anonymmous na przestrzeni całego sezonu są na miejscu oddającym obecny potencjał tej drużyny. Za mocni na słabych, za słabi na mocnych, ta maksyma idealnie pasuje do opisu tego, co działo się w minionych rozgrywkach. Jedyny wyjątek nie pasujący do naszej teorii to wygrana na jesieni z Turem, gdzie kapitalne zawody rozegrał wówczas kapitan Anonimowych Maciek Miękina. Dziewięć zwycięstw i tyle samo porażek daje niestety tylko środek tabeli, a wiemy, że ambicje były większe. Jednak Kozłowski - Głębocki czyli dwóch najskuteczniejszych zawodników to za mało, aby myśleć o górnej części tabeli. Wiemy że Maciek gra w kilku ligach i być może tam wobec niższego poziomu udaje się zdobywać trofea. Niestety w Lidze Fanów musisz co tydzień mieć najlepszy skład i zagrać na równym poziomie dwie rundy, aby myśleć o podium. Wiemy że Maciek ma szeroki skład i wielu solidnych graczy i jeżeli rzuci wszystko co najlepsze na nasze rozgrywki, to jest szansa na sukcesy w kolejnych sezonach.

Ostatnią drużyną która zapewniła sobie byt w ekstraklasie jest GS Zabrodziaczek. W poprzednim sezonie mankamentem tej drużyny była słaba skuteczność. Nie inaczej było w obecnym sezonie gdzie często chłopaki toczyli wyrównane boje nawet z najlepszymi ,ale nie potrafili wykorzystywać stwarzanych przez siebie sytuacji. Jeszcze w pierwszej części sezonu, pomimo tej nieskuteczności, udało się zdobyć kilka cennych punktów. Wygrana z Wilanowem i wszystkimi zespołami, które ostatecznie spadły z ligi, pozwoliły na zajęcie miejsca w środkowej części tabeli. Wiosną problemy z wykańczaniem akcji nie zniknęły, ale i tak GS spokojnie utrzymał się w elicie, gdzie zagrał parę naprawdę świetnych meczów. Nadal sądzimy, że drużyna z Zabrodzia ma papiery na wyższe miejsce w Ekstraklasie. Przecież tacy gracze jak Krzysztof Lewandowski, Patryk Babańczyk czy Piotr Połodziuk to świetni zawodnicy i mamy nadzieję, że zmobilizują się na kolejny sezon, wzmocnią jeszcze skład i powalczą o najwyższe cele w najlepszej lidze w Warszawie, a być może na Mazowszu.

Pierwszym spadkowiczem z ekstraklasy jest Mocno Wola. Chyba nie tak grę w najwyższej klasie rozgrywkowej wyobrażali sobie zawodnicy z Woli. Na przestrzeni całego sezonu mieli oni olbrzymi problem, aby skompletować podstawowy skład. Tak naprawdę na palcach jednej ręki można policzyć momenty, kiedy to się udawało. Pierwsze zwycięstwo zaliczyli dopiero w 9 kolejce z Anonimowymi i od razu nastąpiła przerwa zimowa. W pierwszym meczu na wiosnę zremisowali z Wilanowem i myśleliśmy, że to może być impuls do walki o środek tabeli. Niestety po tym spotkaniu było już tylko gorzej i ludzie stanowiący o jakości gry tej ekipy nie pojawiali się na meczach. Kontuzji doznał też Michał Kielak i końcówka sezonu to po prostu walka o to, by zebrać 6 zawodników do gry. Być może to lepiej, że ta drużyna spada do pierwszej ligi, bo tam jest czas na odbudowę i stworzenie projektu, w którym będą uczestniczyli ludzie, którzy będą przychodzić na mecze i choć trochę zaczną się utożsamiać z drużyną.

Dla FC Górki kończy się przygoda z elitą Ligi Fanów. Początek sezonu był niewątpliwie obiecujący. Po kapitalnym meczu z Turem, gdzie ekipa Konrada Litwiniuka przegrała minimalnie, jedną bramką, przyszedł czas 3 remisów z rzędu i to z takimi drużynami jak Wilanów czy Mocno Wola. Gra to końca i pasjonujące końcówki, w których gonili wynik, to była wizytówka tej drużyny w pierwszych meczach. Później jednak ta fala euforii stopniowo gasła. Runda rewanżowa zamiast lepsza, była znacznie gorsza. Wiosna to już pasmo 8 porażek i jedyne punkty jakie zdobyła ekipa z Tarchomina to komplet z Przełomem. Widać było, że brakuje w Górce tej iskry i zacięcia z początku sezonu. Jedno zwycięstwo i trzy remisy w sezonie to nie są liczby, które dałyby choć cień szansy na utrzymanie. Patrząc realnie poziom sportowy jest po prostu za wysoki w ekstraklasie. Jednak cenne doświadczenia z walki z najlepszymi na pewno zaprocentują w kolejnych sezonach.

Tabelę ekstraklasy zamyka Przełom. Na jesieni oglądaliśmy tę ekipę pod nazwą Lider. Grali wówczas w niej sami Ukraińcy ,ale wobec słabych wyników i braku chemii między kapitanem, a w zasadzie większością drużyny na wiosnę Vadym Butenko postanowił zmienić nazwę i zaprosił do gry zawodników z Afryki. Pod nazwą Przełom w rundzie wiosennej gra wyglądała dużo lepiej i w kilku meczach ten nowy projekt wydawał się być dobrym posunięciem. Szczególnie w końcówce sezonu o sile tej drużyny przekonała się Mocno Wola ,a kilka innych drużyn wygrywała minimalnie w końcówkach strzelając decydujące bramki. Brak zmian i bariera językowa pomiędzy Vadymem ,a zawodnikami powodowała, że nie zawsze sprawy organizacyjne docierały na czas do zawodników, przez to mieliśmy kilka przypadków, gdzie musieliśmy czekać na tą drużynę, bo nie mogła na daną godzinę punktualnie przybyć na mecz. W nowym sezonie raczej ich nie zobaczymy ,ale wiemy że kilku zawodników będzie grało w innych drużynach w Lidze Fanów.

W klasyfikacji indywidualnej najlepszym strzelcem z 45 trafieniami został Damian Patoka z East Windu. W klasyfikacji Super Star wygrał Rafał Polakowski, który zgromadził tyle samo punktów co Baris Kazkondu z FC Kebavity. Najlepszym bramkarzem został Adam Rutka z Moczymord. Na miano najlepszego asystenta zapracował Rafał Polakowski, a najlepszym w klasyfikacji kanadyjskiej został Damian Patoka, który o jeden punkt wyprzedził Barisa. Z kolei Baris Kazkondu zgarnął Złotego Buta jako nagrodę za MVP sezonu czyli najczęściej wybieranego zawodnika do TOP 6

 

dodaj komentarz

 
Wybierz kolejkę:
2 0

EKSTRAKLASA

Wybierz kolejkę:
0 1

I LIGA

Wybierz kolejkę:
2 0
Wybierz kolejkę:
2 1
Wybierz kolejkę:
1 0
Wybierz kolejkę:
2 2
Wybierz kolejkę:
1 0

VI LIGA

Kolejka 1

Statystyki kolejki

     

    Ankieta

    Czy według Ciebie Reorganizacja Rozgrywek była dobrym pomysłem?
    Czy według Ciebie Reorganizacja Rozgrywek była dobrym pomysłem?
    Aby zagłosować musisz wybrać jedną z odpowiedzi