Wczytuję...

WARSAW CUP !

Zagraj w 3 edycji Warsaw CUP - Turniej Noworoczny 2019. Gwarantujemy mnóstwo atrakcji, rywalizację na najwyższym poziomie i doskonałą oprawę zawodów. Sprawdź szczegóły!

ZMIANY NA FACEBOOKU!

Na facebooku doszło do dużych zmian. Jedną z ich konsekwencji może być to, że przestaniecie widzieć nasze posty. Sprawdźcie jak się do tego przygotować, aby być z LIGĄ FANÓW na bieżąco!…

LIGA FANÓW TV - POWIADOMIENIA…

Masz Telefon, Tablet i aktywne konto Google ? Sprawdź jak łatwo skonfigurować powiadomienia dla materiałów Video z kanału Liga Fanów TV.

ZGŁOSZENIE INDYWIDUALNE

Nie masz zespołu? Chciałbyś zagrać w Lidze Fanów? Uwielbiasz piłkę nożną? Wychodzimy naprzeciw waszym oczekiwaniom i proponujemy komfortowe rozwiązanie!

WARSAW CUP !
ZMIANY NA FACEBOOKU!
LIGA FANÓW TV - POWIADOMIENIA NA YOUTUBE
ZGŁOSZENIE INDYWIDUALNE

PLUSY I MINUSY - 9.KOLEJKA!

27
Lis

Mimo że na zewnątrz coraz zimniej temperatura na boiskach Ligi Fanów jest niezmiennie gorąca. Niekiedy od emocji aż wrzało, jednak nie zawsze były to emocje pozytywne i czysto piłkarskie. Niestety po raz kolejny kilku zawodników doznało poważnych kontuzji. W ten weekend nie obyło się bez niespodzianek, szlagierów i mimo że została jeszcze jedna kolejka wciąż wiele rzeczy pozostaje niewiadomą. Zapraszamy do lektury przedostatnich Plusów i Minusów.

PLUSY I MINUSY - 9.KOLEJKA!

Zaczniemy od minusów bo jest ich zdecydowanie więcej:

BRAK SZACUNKU WOBEC SIEBIE

Nie raz już na łamach tego artykułu pisaliśmy o chamskich zachowaniach zawodników wobec siebie czy sędziego. Liga wkracza w decydującą fazę przed przerwą zimową, mamy wiele meczów na szczycie i widać, że sporo osób nie radzi sobie z presją czy emocjami związanymi z meczem. W ostatniej kolejce nieraz dochodziło do utarczek słownych, gdzie określenie „pajacu" można uznać za literackie. Dziwi takie zachowanie zwłaszcza u zawodników, którzy trochę z profesjonalną piłką mieli do czynienia, a teraz wytykają sobie nawzajem kto gdzie grał i co osiągnął. To świadczy też o braku szacunku nie tylko wobec przeciwnika, ale również wobec siebie. Jest wielu zawodników w Lidze Fanów którzy znają swoją wartość i wiedzą że sędzia może się pomylić, przeciwnik może okazać się lepszy i nie uciekają się do jakiś sztuczek, żeby wyprowadzić rywala z równowagi. Po prostu są świadomi, że zwycięża się umiejętnościami i skupiają się tylko na grze. Jeżeli chodzi o sędziów to też dochodzi do takich sytuacji, gdzie kapitan uważa że sędzia się na nich uwziął, albo specjalnie gwiżdże przeciw jego drużynie, podczas gdy jego zawodnicy zdają sobie sprawę że faulowali, czy też słusznie dostali żółte karki. Musimy jednak zaznaczyć że są osoby które zachowują zdrowy rozsądek i tonują nastroje, gdy te są rozgrzane do czerwoności, albo starają się bez emocji i rzetelnie ocenić arbitra. I oby takich ludzi jak najwięcej.

TYM RAZEM BEZ KARETKI, ALE....

Niestety i w miniony weekend nie obyło się bez przykrych dla zdrowia zawodników incydentów. Co ciekawe, każdy z nich miał miejsce na białołęckiej arenie zmagań. Aż trzech zawodników doznało urazów stawów, w tym dwukrotnie były to groźnie wyglądające kontuzje kolan (uszkodzone wiązadła boczne), a pechowcami byli Grzesiek Giler z Orłów Zabraniecka oraz Yaroslav Dmitruk z Niezłomnych. Natomiast staw skokowy mocno skręcił Wojtek Osobiński z pierwszoligowej Contry. Bardzo nieprzyjemnej kontuzji nabawił się także bramkarz drugoligowych FC Rivers i tutaj potrzebna była szybka interwencja medyczna. Podczas jednej z parad Tomasz Chmielewski najprawdopodobniej złamał palec w dłoni, który ułożył się w bardzo nienaturalny sposób i ekipa organizacyjna musiała go usztywnić jeszcze przed wizytą w szpitalu. Trzymamy mocno kciuki za każdego z Panów i liczymy, że na wiosnę zobaczymy ich w pełni sił, w jeszcze lepszej formie!

NIEDZIELNI NA (-1)

Najgorsze co może spotkać zespoły grającej w amatorskiej lidze to walkower. Wiadomo, że przede wszystkim przychodzimy realizować swoją pasję i tak naprawdę nikogo nie interesuje łatwy łup w postaci 3 punktów bez gry. Niestety teraz nie udało się zebrać składu ekipie Marcina Aksamitowskiego. Ponieważ stawili się w czterech, a ich rywale dysponowali nieco szerszą kadrą, został rozegrany sparing w mieszanych składach, więc trzeba przyznać, że duch sportu nie umarł. Niemniej gorąco zachęcamy o informowaniu - o ile to możliwe - o braku możliwości stawienia się na meczu, z co najmniej dwudniowym wyprzedzeniem, aby chociaż dać szansę organizatorom na prze-aranżowanie terminarza i dostosowanie go tak, aby nie dochodziło do takich sytuacji. Przypominamy, że oddanie walkowera ma swoje konsekwencje w postaci jednego ujemnego punktu, więc warto zdyscyplinować siebie oraz kolegów do wczesnego ostrzegania o nieobecności...

ZMIANY NA OSTATNIĄ CHWILĘ

Jest to poniekąd pochodna punktu o walkowerach. Do chaosu organizacyjnego doszło tuż przed meczem FC Tartak - Orły Zabraniecka. Ekipa Lucu Kończala dysponuje raczej szeroką kadrą i zawsze na mecze stawiali się w dwucyfrowej frekwencji. Na kilka godzin przed meczem dostaliśmy informację, że ich rywale nie zdołają zebrać składu i oddają walkowera. Kapitan "Drwali" poinformował kolegów, że tego dnia mają przymusowy odpoczynek od futbolu, po czym Orły zakomunikowały, że są jednak w stanie zebrać ekipę i zagrać tego dnia. Niestety dla Tartaka, część zawodników już przeorganizowała swoje plany w związku z informacją o walkowerze i po przegrupowaniu okazało się, że dostępnych będzie tylko 6-ciu zawodników, ewentualnie po siódmego trzeba będzie przejechać całą Warszawę i go przywieźć. Mecz szczęśliwie się odbył i trzeba dodać, że był bardzo ciekawy i zacięty, więc mogliśmy nacieszyć oko fajną grą, zamiast pustym - w konsekwencji walkowera - placem. Niemniej, przypominamy, że większość zawodników ma rodziny i plany, które układają pod grę w weekendy. Nasza serdeczna prośba o uszanowanie tego i zmobilizowanie się do wczesnego informowania o sytuacjach losowych..

 

Nie zabrakło także kilku plusów, które nie powinny być przesłonięte przez minusy ::

EMOCJONUJĄCA KOŃCÓWKA, PASJONUJĄCE POJEDYNKI

W ostatni weekend zakończyła grę I liga i poznaliśmy większość rozstrzygnięć w Ekstraklasie. Trzeba przyznać że co weekend oglądamy niezwykle ciekawe zmagania, ale w niedziele odbyły się 2 mecze które spokojnie mogą kandydować do TOP 10 rundy. Ten pierwszy to oczywiście mecz o mistrzostwo jesieni pomiędzy FC Wilanów a Turem Ochota. Obie ekipy stawiły się w mocnych składach i było widać po nich jak dużą wagę przywiązują do tej rywalizacji. Od kiedy nie ma już derbów Ochoty, które urosły do rangi klasyka Ligi Fanów zastanawialiśmy się co może choć w niewielkim stopniu je zastąpić i chyba znaleźliśmy odpowiedź. Agresywni od dłuższego czasu przegrywali derby, a w tym meczu Wilanów po niezwykle zaciętym pojedynku już w pierwszym meczu z Turem zasłużenie zremisował. Na wiosnę prawdopodobnie będziemy mieli powtórkę, tyle że stawką będzie już mistrzostwo Ligi Fanów. Drugi mecz jest mniej oczywisty, ponieważ mierzyła się w nim FC Karmelicka która broni się przed spadkiem, z Bulbezem Bemowo który walczy o medale. Niby różnica w tabeli miedzy ekipami jest spora, jednak na boisku nie można było rozpoznać która drużyna o co walczy. Co więcej Karmelicka była o krok od wygrania tego spotkania i w większości przeważała nad ekipą Michała Rychlika i widać było złość w ekipie Mikołaja Kozłowicza na taki obrót sprawy. Bulbez jedynie dzięki doświadczeniu i heroicznej walce zdobył 3 punkty, grając przez dłuższy czas bez zmian i z kontuzjowanym bramkarzem. Szybkie tempo, walka na całym boisku, kontrowersyjny rzut karny, ten mecz naprawdę mógł się podobać. Te zawody pokazały że emocje i zacięte pojedynki nie są domeną najwyższej ligi i pozycji w tabeli.

ZACIĘTA WALKA NA KONIEC JESIENI !

Tak wyrównanej kolejki nie mieliśmy już dawno. Aż 7 spotkań zakończyło się remisami, a w aż 10-ciu (!) mieliśmy wygrane różnicą zaledwie jednej bramki. Jak na amatorskie rozgrywki 6-tek, to naprawdę niecodzienna sytuacja, zwłaszcza, że wiele osób ma w pamięci kilkunastobramkowe pogromy. Z każdym rokiem obserwujemy wyrównywanie się poziomu na poszczególnych szczeblach, co nas bardzo cieszy. Do tego mimo że do końca rundy pozostała już tylko ostatnia kolejka, wciąż nie znamy wielu rozstrzygnięć, o których zadecydują w dużej mierze bezpośrednie starcia. W ten weekend paru faworytów potraciło punkty, więc nawet przed teoretycznie słabszym rywalem trzeba się mocno zmotywować.

POWRÓT MICHAŁA KIELAKA

Michał doznał poważnej kontuzji przed startem sezonu podczas Letniego Pucharu Fanów. Ta wykluczyła go na praktycznie całą rundę i mimo że aż palił się do gry, patrząc na wyniki swojej drużyny, jego koledzy dbając o jego zdrowie, nie dopuszczali go do występów z obawy przed nawrotem urazu. Jednak gdy był w 100% gotowy do walki przyszedł na mecz z Anonimowymi i pokazał jak wiele Mocno Wola traci bez tego zawodnika. Nie dość że zespół Rafała Jagóry wygrał swój pierwszy mecz w Ekstraklasie, to w dodatku z drużyną która ma aspiracje na zajęcie podium. Nie każdy bohater nosi pelerynę i takim właśnie herosem jest dla Mocno Woli Michał pod którego nieobecność zespół pogrążył się w kryzysie, a jego powrót dał nadzieję na znacznie lepszą wiosnę.

 


Zapraszamy na nasz profil na Facebooku, gdzie regularnie zamieszczamy newsy, zdjęcia, czy inne ciekawostki z naszych rozgrywek - www.facebook.com/LigaFanow.6tki

dodaj komentarz

 
Wybierz kolejkę:
7 0

EKSTRAKLASA

Kolejka 9
Wybierz kolejkę:
5 1

I LIGA

Kolejka 9
Wybierz kolejkę:
5 1

II LIGA

Kolejka 20
Wybierz kolejkę:
1 0

III LIGA

Kolejka 20
Wybierz kolejkę:
2 2

IV LIGA

Kolejka 20
Wybierz kolejkę:
4 0

V LIGA

Kolejka 20

Statystyki kolejki

     

    Ankieta

    Czy według Ciebie Reorganizacja Rozgrywek była dobrym pomysłem?
    Czy według Ciebie Reorganizacja Rozgrywek była dobrym pomysłem?
    Aby zagłosować musisz wybrać jedną z odpowiedzi