Sezon 2023/2024
Relacje meczowe: 14 Liga
O godzinie 15:00 na arenie AWF zmierzyły się ze sobą FFK Oldboys ll oraz Partyzant Włochy. Drużyny grają w 14 lidze, w której znajduje się 6 zespołów. W pierwszej części spotkania padło niewiele bramek, ale widać było, że gra gospodarzy wygląda lepiej. Po dobrze rozegranych akcjach piłka po ich akcjach wpadła dwa razy do siatki a strzelcami zostali Darek Filipek oraz Paweł Kwiatkowski. Do przerwy wynik widniał 2:0 dla ekipy w żółtych strojach. W drugiej połowie mimo większej ilości sytuacji drużyna Partyzant Włochy była bardzo nieskuteczna, co świetnie wykorzystał rywal miażdżąc końcowo przeciwników aż 6:1. Wynik spotkania powinien być wyższy, gdyż obie strony zasłużyły na zdobycie większej ilości bramek. A szczególnie goście, chociaż wydaje się, że to raczej marne dla nich pocieszenie.
Zawodnicy Boiskowego Folkloru w minioną niedzielę mierzyli się z dwoma sąsiadami z tabeli. Ich dwa bezpośrednie starcia z rywalami z podium 14 ligi należały do wyjątkowo wyrównanych. Zieloni zaczęli od rywalizacji z FC Cały Czas Bomba, którzy wciąż mają matematyczne szanse na przeskoczenie BF i zajęcie drugiego miejsca. Nie mieliby ich, gdyby wynik, który utrzymywał się do przerwy niedzielnego spotkania, pozostał niezmieniony do końca meczu. Po 25 minutach prowadzili bowiem gospodarze po trafieniu Ariela Kucharskiego. To dynamiczny napastnik, który - jak się później okazało - w obu meczach tej drużyny wyróżniał się i sprawiał zagrożenie pod bramką rywali. O miano najlepszego strzelca tej rywalizacji zawalczyć postanowił też Kamil Barwaśny, który po przerwie dwukrotnie trafił do siatki i dał prowadzenie drużynie FC Cały Czas Bomba. W końcówce wyrównał Boiskowy Folklor, ale jak się później okazało, to nie była ostatnia dogodna okazja strzelecka tego zespołu. W ostatniej akcji meczu ich najaktywniejszy napastnik znalazł się w doskonałej sytuacji, ale spudłował z najbliższej odległości. Po jego niecelnym strzale sędzia zakończył spotkanie przy wyniku 2:2.
Mistrz, mistrz, LeoDream mistrz! Przedostatnia kolejka rundy wiosennej sezonu 2023/24 pozwoliła nam wyłonić zwycięzcę 14 ligi. Został nim LeoDream, który walczy też o najlepszy bilans bramkowy w historii. Po dziewięciu meczach tej rundy, drużyna ta ma na swoim koncie o 109 goli strzelonych więcej niż straconych. Tego wyniku nie podkręcili jednak w minionej kolejce, bo ich starcie z Boiskowym Folklorem należało raczej do wyrównanych spotkań. Trudno się dziwić, bo w końcu mierzył się ze sobą lider z wiceliderem! Co więcej, gdyby zwycięstwo odnieśli goście, to wciąż pozostawaliby w walce o tytuł mistrzowski. Tak się jednak nie stało, bo wynik spotkania otworzył Savoska po podaniu Alizarovicha. Przed przerwą pomocnik LeoDream, który wcześniej zaliczył asystę, sam trafił do siatki i powiększył przewagę. W drugiej połowie do gry próbowali wrócić goście, ale kolejna asysta Alizarovicha sprawiła, że w protokole zapisaliśmy wynik 3:0. W końcówce doczekaliśmy się odpowiedzi piłkarzy ubranych w zielone koszulki, gdy pięknym podaniem między nogami rywala popisał się Michalski, a do siatki trafił Kucharski. Nadzieję zawodnikom Boiskowego Folkloru szybko odebrał niekwestionowany MVP tego spotkania, Vital Alizarovich, ustanawiając ostateczny wynik na 4:1.
W niedzielę o godzinie 17:00, w meczu FC Cały Czas Bomba vs KS Partyzant Włochy, byliśmy świadkami wielu bramek, jednakże to głównie gracze Bomby byli ich autorami. Od pierwszego gwizdka przejęli oni inicjatywę. Byli lepsi na każdej płaszczyźnie od przeciwników. Wyglądało to wręcz jak gra podwórkowa. To, z jaką łatwością mijali oni swoich rywali oraz zdobywali kolejne bramki było zdumiewające. Rywale byli bezradni i bezsilni, można powiedzieć, że mieli związane ręce i nogi. Idealnym potwierdzeniem jednostronności tego meczu jest fakt, że wynik po pierwszej połowie wynosił 10:2, a końcowy 22:7. Gracze FC Cały Czas Bomba totalnie zdemolowali rywali. Grali niezwykle efektywnie, jak również notowali efektowne trafienia, takie jak to autorstwa Jakuba Dzieciątko, który po podaniu od bramkarza trafił z przewrotki i pokonał bramkarza rywali. Wysoka i pewna wygrana ekipy gospodarzy, która daje im dodatni bilans bramkowy oraz cenne 3 punkty, jak również sromotna porażka gości, która powoduje zakończenie sezonu na ostatnim miejscu w tabeli 14.ligi.
O godzinie 18:00 mieliśmy przyjemność obserwować starcie między drużynami FFK OldBoys II a Santiago Remberteu. Spotkanie zapowiadało się na równe. O ile początek taki był, bowiem goście wyszli na prowadzenie za sprawą trafienia Michała Syrnyka, to chwilę później odpowiedzieli OldBoysi dzięki bramce autorstwa Daniela Rekowskiego, co oznaczało remis. Po tym trafieniu przewaga graczy Santiago Remberteu z minuty na minutę zaczęła się powiększać. Zawodnicy w pomarańczowych koszulkach byli coraz mniej aktywni w swoich poczynaniach ofensywnych, co było wodą na młyn dla gości. O ich przewadze dobitnie świadczył wynik pierwszej połowy, który wynosił 1:4. Druga połowa przebiegiem wydarzeń była bliźniaczo podobna do pierwszej. Bardziej aktywni byli gracze w czarnych strojach. Raz po raz atakowali, co przynosiło zamierzone efekty w postaci goli. Boysi próbowali się odgryzać, lecz ich ataki były w mgnieniu oka neutralizowane. Głównym sprawcą sukcesu był zdobywca pierwszej bramki, wcześniej wspomniany Michał Syrnyk. Zanotował on fenomenalny występ, będąc nieuchwytnym dla przeciwników. Ponadto świetnie korzystał ze swoich warunków fizycznych i zakończył mecz z dorobkiem 4 goli oraz 1 asysty, co zostało docenione przez rywali i w znacznym stopniu przyczyniło się do sukcesu ekipy z Rembertowa.







)
)
)
)
)
)