USUŃ NA 24H
MENU LIGOWE
POZIOMY ROZGRYWEK
AKTUALNOŚCI
ROZGRYWKI
STATYSTYKI
FUTBOL.TV
TURNIEJE
WYWIADY
Puchar Fanów
GALERIA
Ekstraklasa
1 Liga
2 Liga
3 Liga
4 Liga
5 Liga
6 Liga
7 Liga
8 Liga
9 Liga
10 Liga
11 Liga
12 Liga
13 Liga
14 Liga
Menu podręczne
Menu podręczne - 2 Liga
Relacje meczowe: 2 Liga
2024-04-14 - Niedziela
Kolejka 11
ID
Godzina
Gospodarz
Wynik
Gość
Raport
1
14:00
( 0 : 5 )
1 : 6
Raport

     

Mecz Warszawskiej Ferajny z Orzełami był niezwykle ważny dla obu ekip. Gospodarze nadal liczą że jeszcze uda się utrzymać w lidze ale do tego potrzebne są punkty,  o które w obecnym sezonie niezwykle trudno. Orzeły wciąż liczą się w walce o medale i trzy punkty w tym starciu to był obowiązek. I to właśnie goście lepiej zaczęli to spotkanie. Szybko objęli prowadzenie i starali się dążyć do strzelania kolejnych bramek. Dość szybko los dał im nie tylko rzut karny ale wykluczył gracza gospodarzy,  który ręką wybił piłkę zmierzającą do bramki za co dostał czerwoną kartkę. Gol z karnego i dziesięć minut w przewadze to był prezent,  z którego skorzystali podopieczni Janka Wnorowskiego. Kolejne bramki praktycznie ustawiły mecz i do przerwy mieliśmy wynik 0:5. Po zmianie stron ekipa Kacpra Domańskiego walczyła zaciekle o odwrócenie wyniku ale przewaga z pierwszej połowy okazała się kluczowa dla losów tego pojedynku. Druga połowa na remis bo obie ekipy strzeliły po jednej bramce co w efekcie dało wynik 1:6 i  cenne trzy punkty dla Orzełom Stolicy,  które wskoczyły na podium po tej kolejce. Widać że w zespole panuje dobra atmosfera a i gra wydaje się coraz lepsza co dobrze rokuje na kolejne spotkania. Warszawska Ferajna coraz bliżej spadku z ligi ale wiemy że ta drużyna niezależnie od wyników do końca będzie walczyła w każdym meczu o ligowe punkty.

2
15:00
( 4 : 3 )
7 : 4
Raport

     

Starcie dwóch ekip które obecnie są w środku tabeli miało olbrzymie znaczenie dla celów na dalszą część rundy rewanżowej. Wygrana mogła spowodować że pozostała by nadzieja na walkę o chociażby miejsce trzecie na koniec sezonu. W grze są także miejsca dające grę w Pucharze Ligi Fanów na koniec sezonu dlatego spodziewaliśmy się że oba zespoły zmobilizują się maksymalnie na to spotkanie. Lepiej spotkanie zaczęła Zielona Latarnia. Po składnej zespołowej akcji do bramki trafił Mikołaj Wysocki. Niko UA jednak szybko wyrównało a chwilę później już prowadziło. Goście nie załamywali rąk i starali się szybko wrócić do meczu ale popełnili wydaje się prosty błąd ze zmianą i dostali za to karę w postaci żółtej kartki. Rywale dorzucili jedno trafienie ale do przerwy trwała wymiana  ciosów i wynik 4:3 po 25 minutach rywalizacji wskazywał że sporo się tu może jeszcze wydarzyć. Po zmianie stron Green Lantern atakowało ale tego dnia skuteczność pozostawała wiele do życzenia. Kilka naprawdę klarownych akcji chłopaki chcieli rozegrać w koronkowy sposób co nie dawało efektu. Przeciwnicy korzystali z niemocy strzeleckiej i skutecznie kontrowali. Dwie bramki pozwoliły odskoczyć na trzybramkową przewagę która wydawała się już nie do odrobienia. Goście ambitnie do końca ale bez efektu punktowego w tą niedzielę. Tym samym chyba wypadli z wyścigu do podium w tym sezonie i muszą się skupić na obronie miejsca w środku tabeli. Niko UA po wygranej będzie nakręcone na walkę w kolejnych meczach i widać że chłopaki mają aspiracje skończyć sezon na jak najwyższym miejscu w tabeli.

Reklama