Raport - Kolejka 12, 2022-05-03 20:00
Rywalizacja AnonyMMous! z FC Kebavitą należy do jednej z najbardziej spektakularnych w naszej lidze. Drużyny te spotkały się już wielokrotnie i często o wyniku decydowała dyspozycja danego dnia. Tym razem to Kebavita miała lepszy początek – po kilku nieudanych akcjach ofensywnych Baris Kazkondu podał do niekrytego Kamila Majorka, a ten zapakował piłkę do siatki przy samym słupku i zrobiło się 0:1 dla gości. Anonimowi spokojnie odbudowywali przewagę w środku pola, mocno pressowali przeciwnika i w końcu zmusili obrońców Kebavity do popełnienia błędu. Fatalne dogranie do bramkarza przejął Karol Sarnecki i mieliśmy remis. Kebavita próbowała odpowiedzieć grą z wysoko wysuniętym bramkarzem, ale paradoksalnie zemściło się to na ekipie Buraka Cana, bo niedokładnie dograną piłkę przejął Eryk Stoch i AnonyMMous! wyszli na prowadzenie 2:1. Defensywa Kebavity straciła czujność i już po minucie było 3:1 dla Anonimowych po golu Macieja Latosiewicza. Wydawało się, że gospodarze wypracowali solidną przewagę, ale jeszcze przed przerwą Kebavita zabrała się do odrabiania strat i dwa trafienia Kamila Majorka doprowadziły do remisu, a Moatasem Aziz strzelił gola, który wyprowadził gości na prowadzenie…z którego nacieszyli się raptem przez pół minuty, bo gola do szatni zapakował Maciej Latosiewicz i pierwsza połowa skończyła się remisem 4:4. Jednym z powodów sukcesu Anonimowych w pierwszej połowie meczu było zupełne wyłączenie z gry Christiana Nnamaniego, ale pozostawienie tego zawodnika nawet na moment bez krycia może spowodować katastrofę i tak stało się chwilę po wznowieniu gry, kiedy Christian wyprowadził swój zespół na prowadzenie. Obie drużyny miały mnóstwo okazji strzeleckich, ale druga połowa to festiwal nieskuteczności po jednej i drugiej stronie. Wyraźnie częściej atakowali zawodnicy Maćka Miękiny – Rafał Krzywicki i Eryk Stoch mieli mnóstwo okazji do wyrównania, ale za każdym razem udawało się Kebavicie wyjść z opresji. W końcówce AnonyMMous wyraźnie przycisnęło obronę gości, ale brakowało tak skuteczności jak i zwyczajnego szczęścia. W ostatniej akcji meczu sędzia podyktował rzut wolny w okolicy pola karnego, ale defensywa Kebavity zachowała zimną krew i tym razem zespół Buraka Cana był górą wygrywając 4:5.
Więcej informacji
Bramka stracona
Żółta kartka
Czerwona kartka
SuperStar
6 - kolejki
Asysta
MVP
Samobój
Przestrzelony karny
Kanadyjczyk
Niebieska Kartka
Rzut karny
Obrona karnego
Walkower
| Data spotkania | 2022-05-03 20:00 |
|---|---|
| Boisko | Arena Grenady |






