Raport - Kolejka 11, 2022-04-24 10:30
Zarówno Slavic Warszawa jak i Bad Boys kiepsko rozpoczęły wiosenne zmagania i musiały uznać wyższość swoich przeciwników. Na papierze wyraźnym faworytem tego spotkania był zespół gospodarzy, który plasował się w środkowej części tabeli. Ich rywal po serii porażek zamykał ligową tabelę. Jednak już początek spotkania pokazał, że będziemy świadkami bardzo wyrównanego meczu. Pierwsze groźne akcje z obydwu stron zakończyły się bardzo dobrymi interwencjami bramkarzy. Dopiero pod koniec pierwszego kwadransa Źli Chłopcy za sprawą popularnego Miszy wyszli na prowadzenie. W tej części spotkania więcej składnych akcji stworzyli goście, ale dzięki świetnym interwencjom Mateusza Gołębiewskiego wynik w protokole meczowym się nie zmieniał. W końcu goście w ostatnich sekundach pierwszej połowy dopięli swego i na przerwę schodzili z przewagą dwóch bramek. Pierwsza część drugiej połowy spotkania to spokojna gra zespołu gości, który w pełni kontrolował przebieg spotkania. W 35 minucie obrońca gości popełnił błąd, który skrzętnie wykorzystał Michał Staszewski zdobywając bramkę kontaktową. Chwilę później mieliśmy już remis. Po przypadkowym zagraniu piłki ręką w polu bramkowym z rzutu karnego wyrównali gospodarze. W ostatnich minutach spotkania obydwie drużyny rzuciły się do ataków. Pierwsi skuteczną akcję przeprowadzili gospodarze, ale chwilę przed końcowym gwizdkiem sędziego padła wyrównująca bramka. Ostatecznie mecz zakończył się sprawiedliwym wynikiem 3:3. Slavic Warszawa po słabej pierwszej połowie zdołał podnieść się i zdobyć cenny punkt. Bad Boysi w końcu przyszli w szerokim składzie i to jest dla nich dobry prognostyk na kolejne spotkania.
Więcej informacji
Bramka stracona
Żółta kartka
Czerwona kartka
SuperStar
6 - kolejki
Asysta
MVP
Samobój
Przestrzelony karny
Kanadyjczyk
Niebieska Kartka
Rzut karny
Obrona karnego
Walkower
| Data spotkania | 2022-04-24 10:30 |
|---|---|
| Boisko | Arena Picassa |






