Raport - Kolejka 11, 2022-04-24 18:30
Aby wciąż marzyć o mistrzostwie II-giej Ligi Fanów, Warszawska Ferajna potrzebowała kompletu punktów. Zadanie nie było łatwe, gdyż mimo nieobecności w tej rundzie Łukasza Kuleszy, Gracze Gorszego Sortu nadal pozostawali bardzo solidnym zespołem z realnymi szansami na podium. Od pierwszych minut oglądaliśmy składny futbol, aczkolwiek dość asekuracyjny – żadna z ekip nie chciała szybko stracić bramki i to im się udało. Worek z bramkami otworzył się po bramce Kacpra Domańskiego, który wykorzystał podanie od Krzyśka Surgota. W odpowiedzi bardzo czujnie zachował się Arek Waszak, który przechwycił niedokładnie zagraną przez rywala piłkę i zakończył akcję celnym strzałem obok golkipera rywali, doprowadzając do stanu 1:1. Wynik pierwszej odsłony to jednak dzieło gracza gospodarzy, a konkretnie Bartka Panasiuka, który po asyście od Adriana Dembińskiego wyprowadził Ferajnę na prowadzenie 2:1. Zmiana stron znów przyniosła ostrożną grę w pierwszych momentach, jednak z biegiem czasu oba zespoły nakręcały tempo. Pierwszym owocem intensywniejszej gry w ofensywie było trafienie Arka Waszaka na 2:2, który nie zmarnował okazji stworzonej przez Jakub Mydłowieckiego. Od tej chwili oglądaliśmy naprawdę bardzo intensywne pięć minut, które obfitowały w kilka bramek. Najpierw, na 3:2 podwyższył, świetnie dysponowany tego dnia, Adrian Dembiński. Po tym golu, inicjatywa przeszła nieco na stronę graczy GGS, którzy najpierw doprowadzili do remisu (3:3) po bramce Mateusza Przybysza, a następnie wyszli po raz pierwszy w tym meczu na prowadzenie (3:4), gdy ręce w górę po zdobytej bramce uniósł Jakub Mydłowiecki. Niestety dla widowiska, gole do końca meczu strzelali już tylko gospodarze. Trzeba jednak przyznać, że ciężko sobie pracowali na każde z trzech trafień, których autorami byli: Konrad Pietrzak, Krzysiek Surgot oraz Adrian Dembiński. Szczególnie bramka na 5:4 Krzyśka Surgota była niecodziennej urody, gdyż piłka po jego strzale, przepięknym „rogalem” wleciała w okienko bramki strzeżonej przez Patryka Kieszkowskiego. Piorunująca końcówka ekipy Kacpra Domańskiego ostatecznie sprawiła, że ze zwycięstwa 6:4 cieszyli się gracze Warszawskiej Ferajny. Widowisko świetne i jesteśmy przekonani, że w kolejnym meczu Gracze Gorszego Sortu będą jeszcze bardziej zmobilizowani w walce o trzy punkty.
Więcej informacji
Bramka stracona
Żółta kartka
Czerwona kartka
SuperStar
6 - kolejki
Asysta
MVP
Samobój
Przestrzelony karny
Kanadyjczyk
Niebieska Kartka
Rzut karny
Obrona karnego
Walkower
| Data spotkania | 2022-04-24 18:30 |
|---|---|
| Boisko | Arena Picassa |






