Raport - Kolejka 1, 2025-07-13 16:00
Wiele sobie obiecywaliśmy po meczu BM kontra Eagles FC, który o godzinie 16:00 rozpoczął się w ramach 1. kolejki Ligi Letniej. Ekipy BM nikomu nie trzeba przedstawiać — w sezonie zasadniczym zdobyli mistrzostwo 3. ligi i według nas w wakacje spokojnie mogliby grać nawet w 1. lidze. Woleli jednak spróbować swoich sił nieco niżej.
Co do Eagles FC — oni debiutowali w naszych rozgrywkach, ale mimo wszystko mieliśmy wobec nich pewne oczekiwania, bo już po rozgrzewce i sylwetkach zawodników było widać, że będą groźni. No i to się potwierdziło. Eagles nie tylko okazali się równorzędnym przeciwnikiem dla BM, ale przez większą część spotkania prowadzili. Bardzo dobrze w ich szeregach spisywał się Denisio Chea — niezwykle szybki i silny zawodnik, który sprawiał mnóstwo problemów defensywie ekipy Oleksandra Maksymova.
Był to zresztą mecz, w którym okazji z obu stron nie brakowało, a paradoksalnie pierwsze gole padły po rzutach karnych. Do przerwy było 2:2, potem ekipę Eagles ponownie na prowadzenie wyprowadził Denisio Chea. Jednak z upływem czasu swoje zaczęła robić bardzo szeroka ławka rezerwowych BM. Ich rywale mieli tylko dwóch zmienników i było widać, że nie wytrzymali tempa, które sami narzucili. Przeciwnik to wykorzystał.
Przy stanie 3:3 kapitalnym podaniem popisał się Artem Nurdinov, który odnalazł Faizena Rahmatshoeva, a ten sprawił, że BM po raz pierwszy w tym meczu wyszedł na prowadzenie. Chwilę później padła kolejna bramka dla faworytów i już wtedy było jasne, że oni tego nie wypuszczą. Ostatecznie gracze w błękitnych koszulkach dołożyli jeszcze jedno trafienie, wygrali 6:3 i według nas tę wygraną należy docenić, bo rywal był naprawdę bardzo groźny.
Biorąc pod uwagę, że kapitan Eagles FC Hasanagha Gasimli nie miał do dyspozycji wszystkich swoich nominalnych graczy — dwóch zawodników dopisał bezpośrednio przed meczem — jesteśmy przekonani, że jeśli zaczną przyjeżdżać w optymalnym zestawieniu, powalczą o medale. Z kolei BM jest dla nas murowanym faworytem do wygranej w 2. lidze. Nie wydaje nam się, żeby ktoś mógł im zagrozić. Mówili nam, że ich skład nie będzie tak mocny jak w sezonie zasadniczym, ale naszym zdaniem jest jeszcze mocniejszy i tutaj nic innego niż mistrzostwo nie wchodzi w rachubę.
Więcej informacji
Bramka stracona
Żółta kartka
Czerwona kartka
SuperStar
6 - kolejki
Asysta
MVP
Samobój
Przestrzelony karny
Kanadyjczyk
Niebieska Kartka
Rzut karny
Obrona karnego
Walkower
| Data spotkania | 2025-07-13 16:00 |
|---|---|
| Boisko | Arena Picassa |






