reklama reklama
usuń na 24h reklama
menu ligowe
Archiwum
poziomy rozgrywek
aktualnośći
aktualnośći
Rozgrywki
Statystyki
Futbol.tv
turnieje
Wywiady
DECATHLON CUP
Galeria
Ekstraklasa
1 Liga
2 Liga
3 Liga
4 Liga
5 Liga
6 Liga
7 Liga
8 Liga
9 Liga
10 Liga
11 Liga
12 Liga
13 Liga
14 Liga
15 Liga
16 Liga

2025-07-13 18:00

2

:

6

2 : 6

( 0 : 1 )
Wynik do przerwy
Poziom: 2 Liga
Kolejka 1 , 2025-07-13 18:00

Raport - Kolejka 1, 2025-07-13 18:00

Ostrzyliśmy sobie zęby na potyczkę After Woli z Ternovitsią. Zapowiadaliśmy twardy bój o każdy centymetr boiska, w którym o wszystkim mogą zadecydować detale. Czy taki mecz otrzymaliśmy? Chyba nie do końca.

Już po składach można było zauważyć, że w obozie Ternovitsii brakuje kilku kluczowych zawodników oraz nominalnego bramkarza. Dlatego minimalnie większe szanse dawaliśmy After Woli. Spotkanie rozpoczęło się jednak nietypowo – obie drużyny nie wykorzystały rzutów karnych. Kacper Włodarczyk strzelił obok bramki (piłka delikatnie musnęła słupek), a Volodymyr Hrydovyi – nad poprzeczką.

Impas strzelecki trwał jeszcze chwilę, aż wreszcie Ternovitsia przeprowadziła składną akcję – Roman Onishchuk wypatrzył Tarasa Mysko, a ten z bliskiej odległości pokonał Jakuba Cygana. Wynik 1:0 do przerwy jeszcze niczego nie przesądzał, ale w drugiej połowie gracze z Ukrainy pokazali swoją konsekwencję. Dobrze ustawiona obrona skutecznie neutralizowała ataki rywali, czego nie można powiedzieć o defensywie After Woli. Zaczęły mnożyć się błędy, a Ternovitsia bezlitośnie wykorzystywała kolejne kontry. W pewnym momencie było już 0:5 – rezultat będący konsekwencją zarówno skuteczności rywala, jak i chaosu w szeregach Woli.

Dopiero wtedy przegrywający się przebudzili. Strzelili dwa gole z rzędu, a nawet mieli szansę na trzeciego. Gdyby udało im się wtedy jeszcze raz trafić do siatki, końcówka mogłaby być bardziej emocjonująca. Tak się jednak nie stało – to Ternovitsia dołożyła jeszcze jedno trafienie i ostatecznie wygrała 6:2. Zasłużenie. Byli bardziej zdyscyplinowani, lepiej zorganizowani i – mimo braków kadrowych – pokazali, że nazwiska nie grają. Liczy się styl, a ten był trudny do złamania.

After Wola może żałować przede wszystkim zmarnowanej okazji z rzutu karnego przy stanie 0:0. Gdyby wtedy objęli prowadzenie, mogliby oddać inicjatywę i grać z kontry. Stało się inaczej – musieli gonić wynik, co tylko pogłębiało ich problemy. To powoduje, że dość szybko postawili się w trudnej sytuacji na starcie sezonu i jeżeli chcą odegrać poważną rolę w letnich rozgrywkach - a na pewno tak jest - to muszą błyskawicznie wskoczyć na zwycięską ścieżkę.

Więcej informacji

Bramka
Bramka stracona
Żółta kartka
Czerwona kartka
SuperStar
6 - kolejki
Asysta
MVP
Samobój
Przestrzelony karny
Kanadyjczyk
Niebieska Kartka
Rzut karny
Obrona karnego
Walkower
Data spotkania 2025-07-13 18:00
Boisko Arena Picassa

Reklama