reklama reklama
usuń na 24h reklama
menu ligowe
Archiwum
poziomy rozgrywek
aktualnośći
aktualnośći
Rozgrywki
Statystyki
Futbol.tv
turnieje
Wywiady
DECATHLON CUP
Galeria
Ekstraklasa
1 Liga
2 Liga
3 Liga
4 Liga
5 Liga
6 Liga
7 Liga
8 Liga
9 Liga
10 Liga
11 Liga
12 Liga
13 Liga
14 Liga
15 Liga
16 Liga

2025-04-27 16:00

9

:

1

9 : 1

( 1 : 0 )
Wynik do przerwy
Poziom: 13 Liga
Kolejka 13 , 2025-04-27 16:00
Obsługa: Adam Maj

Raport - Kolejka 13, 2025-04-27 16:00

Gospodarze od początku meczu bombardowali bramkę przeciwnika, ale goście byli przygotowani na taki scenariusz. Pomimo krótkiej ławki rezerwowych i braku kilku kluczowych zawodników, którzy odgrywają ważną rolę w historii najnowszej Pogromców Poprzeczek, przyjezdni bronili się dzielnie niczym ostatnia wioska Galów. W rolę Panoramixa wcielił się Michał Kowalski – choć nie serwował kolegom magicznego napoju, jego niesamowity spokój, mądre podania i świetne interwencje skutecznie podnosiły morale przyjezdnych.

Z kolei w drużynie gospodarzy osamotniony z przodu Patryk Szerszeń nie był w stanie samodzielnie przechylić szali meczu na swoją korzyść. Mijały kolejne minuty, a wynik pozostawał bez zmian. Dopiero w ostatnich sekundach pierwszej połowy gospodarze w końcu otworzyli wynik. Najpierw Bartosz Puchalski próbował wymusić rzut karny, przy okazji wyłączając bramkarza gości na kilka minut po uderzeniu łokciem w splot słoneczny. Po chwili jednak napastnik wrócił do swojej podstawowej roli i kapitalnym strzałem z dystansu przy słupku dał CWKS Ferajnie Warszawa upragnione prowadzenie 1:0 na przerwę.

Ci, którzy liczyli, że goście zdołają jeszcze odmienić losy spotkania i urwać choćby punkt faworytom, musieli się rozczarować. CWKS Ferajna Warszawa w drugiej połowie była zdecydowanie skuteczniejsza, bardziej wybiegana, lepiej operująca piłką – po prostu lepsza w każdym aspekcie. Tymczasem w ekipie Pogromców Poprzeczek średnia wieku niebezpiecznie zbliżała się do czterdziestki, a najstarszy (choć młody duchem) piłkarz gości miał aż 48 lat. Na tle "dinozaurów" z Pragi Południe gospodarze wyglądali świeżo i sprawiali wrażenie, jakby byli gotowi rozegrać jeszcze dwa lub trzy spotkania tego samego dnia.

Drugim kluczowym czynnikiem była pewność siebie CWKS-u, która wyraźnie wzrosła po bramce zamykającej pierwszą połowę. W drugiej odsłonie mogli już grać na luzie – worek z bramkami się rozwiązał, a końcowy wynik był tylko formalnością. Świetny mecz rozegrał Dominik Turos, autor trzech bramek i trzech asyst. Patryk Szerszeń dołożył dwie asysty i bramkę. Mecz zakończył się wynikiem 9:1.

Więcej informacji

Bramka
Bramka stracona
Żółta kartka
Czerwona kartka
SuperStar
6 - kolejki
Asysta
MVP
Samobój
Przestrzelony karny
Kanadyjczyk
Niebieska Kartka
Rzut karny
Obrona karnego
Walkower
Data spotkania 2025-04-27 16:00
Boisko Arena Grenady

Reklama