USUŃ NA 24H
MENU LIGOWE
POZIOMY ROZGRYWEK
AKTUALNOŚCI
ROZGRYWKI
STATYSTYKI
FUTBOL.TV
TURNIEJE
WYWIADY
PUCHAR LIGI
GALERIA
1 Liga
2 Liga
3 Liga
4 Liga
5 Liga
6 Liga
7 Liga
Relacje meczowe: 4 Liga
2024-06-09 - Niedziela
Kolejka 18
ID
Godzina
Gospodarz
Wynik
Gość
Raport
1
14:00
( 1 : 2 )
4 : 6
Raport

     

FC Popalone Styki do ostatniej kolejki przystępowały bez większego ciśnienia, ponieważ już wcześniej drużyna ta zagwarantowała sobie ligowe utrzymanie. Dla ekipy BJM Development ten mecz miał duże znaczenie, bo w przypadku wygranej i porażki ich bezpośredniego rywala, mogli wskoczyć na trzecie miejsce. Od początku zarysowała się delikatna przewaga gości, która w 8 minucie została zamieniona na bramkę. Pod koniec pierwszego kwadransa gry byliśmy świadkami drugiego trafienia i ponownie było ono autorstwa zawodnika BJM. Chwilę później gospodarze zdołali strzelić bramkę kontaktową i mecz zaczynał nabierać rumieńców. W kolejnych minutach obydwie drużyny stworzyły sobie kilka sytuacji bramkowych, jednak wynik nie ulegał zmianie i na przerwę drużyny schodziły przy stanie 2:1. Drugą część meczu lepiej rozpoczęli zawodnicy BJM, którzy w ciągu 5 minut zdobyli dwie bramki i odskoczyli na bezpieczną przewagę. Kolejne minuty to wymiana ciosów – na dwie bramki gospodarzy tym samym odpowiadali goście i do ostatnich minut utrzymywało się trzybramkowe prowadzenie tych drugich. Przed gwizdkiem kończącym zawodnicy Popalonych Styków ustalili wynik na 4:6. Jak się później okazało zdobyte punkty nie dały BJM miejsca na podium i ekipa ta kończy sezon na czwartym miejscu. Warty do odnotowania jest świetny występ Ignacego Jastrzębskiego, którego trzy bramki mocno przyczyniły się do zwycięstwa na koniec sezonu.

2
14:00
( 1 : 6 )
2 : 10
Raport

     

O godzinie 14 na sektorze B ostatnia w tabeli drużyna FC Kryształ Targówek II podejmowała świetnie grające FC Shadows. Goście od samego początku udowadniali, że miano faworyta tego meczu nie jest przypadkowe. Zawodnikiem wyróżniającym się był nie kto inny jak Nikita Ivanov, który dołączył do drużyny po przerwie zimowej. Już w pierwszej połowie pokonywał on bramkarza drużyny z Targówka czterokrotnie, a obrońcy nie byli w stanie go upilnować. Pierwsza połowa zakończyła się wynikiem 1:6 dla ekipy gości i nic nie wskazywało na to, aby Kryształ był w stanie złapać kontakt. Po przerwie sytuacja się nie zmieniła. Fc Shadows dalej dominowali grę, a Nikita Ivanov zdobywał bramkę za bramką. Mecz ostatecznie zakończył się wynikiem 2:10 dla FC Shadows, a Ivanov wpisał się na listę strzelców ośmiokrotnie, co dało mu tytuł MVP 18 kolejki.

3
19:00
( 4 : 5 )
13 : 8
Raport

     

W niedzielne popołudnie mogliśmy być świadkami rywalizacji pomiędzy Lagą Warszawa a Panterą. W tym meczu bez większych niespodzianek dominował zespół zasiadający na fotelu wicelidera 4 ligi, choć nie obyło się bez małego zwrotu akcji. Faworyci otworzyli wynik za sprawą gola autorstwa Jana Bieńka. Gracze Pantery dość szybko doprowadzili do remisu, jednakże dwa trafienia miały odebrać nadzieję na zwycięstwo w tym meczu, co podziałało odwrotnie, ponieważ goście zanotowali fantastyczny comeback. Pierwsza połowa zakończyła się 4:5 na ich korzyść, co prognozowało jeszcze większe emocje w tym spotkaniu. W drugiej połowie, zgodnie z przypuszczeniami większości, to gracze Lagi przeważali. Na szczególne wyróżnienie zasługuje Hubert Szalski, który zanotował 4 bramki oraz 2 asysty. W całym sezonie pokazywał swoją boiskową klasę, za co został doceniony w postaci otrzymania tytułu najlepszego zawodnika, czego serdecznie gratulujemy. Niemniej jednak nie ujmujmy zasług jego kolegom z drużyny, wszyscy zagrali na solidnym poziomie, dzięki czemu odnieśli zwycięstwo 13:8 i zobaczymy ich w nowym sezonie naszej ligi na trzecim szczeblu rozgrywkowym. Z kolei gracze Pantery spróbują swoich sił na poziomie 5.ligi.

4
22:00
( 5 : 1 )
10 : 4
Raport

     

“Mistrza już mamy, na Puchar Fanów czekamy” - można było usłyszeć z ławki rezerwowych FC Dzików z Lasu. Drużyna, która zagwarantowała sobie tytuł w czwartej lidze ostatni mecz sezonu mogła potraktować jako przygotowanie do zbliżającego się turnieju, bo w rozgrywkach ligowych nie mogło się już nic zmienić. W przypadku ich rywali, a więc Oldboys Derby, również nie należało się spodziewać szalonej walki o zwycięstwo, bo zespół miał zagwarantowane miejsce w TOP 5. Wesoły futbol po stronie gospodarzy przynosił efekty, bo już po kilku minutach punkty w klasyfikacji kanadyjskiej zdobyli Tymoteusz Kuroczko, Szymon Bednarski, Dawid Goździewski i Piotr Jamróż. Przy wyniku 3:0 szansę debiutu otrzymał przyjaciel drużyny, Igor Borkowski. Masywny zawodnik dotychczas w rozgrywkach Ligi Fanów mógł “pochwalić się” dorobkiem jednego gola strzelonego i dwóch samobojów, więc trudno się dziwić, że od początku wykazywał chęć poprawienia swojego stanu posiadania. Zazwyczaj występujący w bloku defensywnym zawodnik pojawił się na placu gry w końcówce pierwszej połowy, zastępując… jednego z napastników. Niedługo później wysoki pressing wysokiego 22-latka poskutkował czwartą bramką mistrza ligi. Przed powrotem na ławkę rezerwowych zdążył osiągnąć swój cel (i cel kibiców, głośno wspierających go zza linii bocznej) i wpisał się na listę strzelców po technicznym uderzeniu w prawy róg bramki. Euforia, która ogarnęła zespół FC Dzików z Lasu poskutkowała trafieniem rywala. W drugiej połowie przewagę powiększali jednak faworyci, choć do głosu doszli także zawodnicy Oldboys Derby. Ostatecznie to gospodarze wygrali, inkasując swoje szesnaste zwycięstwo w tym sezonie.

Reklama