reklama reklama
usuń na 24h reklama
menu ligowe
Archiwum
poziomy rozgrywek
aktualnośći
aktualnośći
Rozgrywki
Statystyki
Futbol.tv
turnieje
Wywiady
DECATHLON CUP
Galeria
Ekstraklasa
1 Liga
2 Liga
3 Liga
4 Liga
5 Liga
6 Liga
7 Liga
8 Liga
9 Liga
10 Liga
11 Liga
12 Liga
13 Liga
14 Liga
15 Liga
16 Liga
ID
Godzina
Gospodarz
Wynik
Gość
Raport
5
19:00

Cóż to było za widowisko! Naprawdę znakomity pełny emocji mecz oglądaliśmy w wykonaniu Alasha i Warsaw Gunners. Obie ekipy z nastawieniem na zdobycie kompletu punktów przystąpiły do rywalizacji w niedzielny wieczór na arenie AWFu. Lepiej zaczął team Arka Trwogi który zaczął strzelanie w tym pojedynku. Jednak po chwili gospodarze wyrównali i co więcej poszli za ciosem co kompletnie wybiło z rytmu zespół Gunnersów. Ci otrząsnęli się dopiero przy wyniku 4:1 i zaczęli mozolnie odrabiać straty. Jeszcze przed przerwą udało się złapać remis i naprawdę działo się sporo w pierwszych 25 minutach. Obie ławki żyły meczem i szczególnie w zespole gości mobilizacja i wskazówki lały się strumieniem z za linii końcowej. Po zmianie stron to Gunnersi lepiej weszli w tą fazę meczu. W pewnym momencie objęli nawet dwu bramkowe prowadzenie ale Alash nie miał zamiaru ustępować. Odrobił stratę i mecz do końca trzymał nas w niepewności jeśli chodzi o wynik końcowy. Końcówka meczu niezwykle emocjonująca. Doszło do takiego napięcia,  że w zespole gospodarzy dwóch graczy zaczęło się kłócić i doszło do odepchnięcia co sędzia ukarał żółtą kartką. Rzadko zdarza się taka sytuacja ale pamiętamy taką choćby z Premier League. W osłabieniu Alash jednak atakował ale nie zdołał pokonać Marka Reszczyńskiego. Mecz zakończył się wynikiem 7:7 i było to z pewnością jedno z najlepszych spotkań w całej lidze w dziesiątej serii gier.

Reklama