Raport - Kolejka 9, 2024-11-24 13:30
W normalnych warunkach to byłby naprawdę dobry mecz. W normalnych, czyli gdyby ekipa Inferno Team przyjechała w dobrym zestawieniu, z rezerwowymi. Niestety tak nie było – owszem, tym którzy przyjechali nie można odmówić jakości, ale wiele wskazywało na to, że przeciwko Ukranian Vikings, którzy mieli niezły skład i szeroką kadrę, nie starczy po prostu sił. No i nie pomyliliśmy się. Inferno Team przyjechało spóźnione, niektórzy prostu z samochodu wskoczyli na boisko i to po prostu nie miało prawa się dobrze skończyć. Zaczęło się od dwóch szybkich goli Wikingów, aczkolwiek na te bramki, ładnym trafieniem odpowiedział Daniel Dworecki. Tylko co z tego – zaraz błąd popełnił Hubert Załuska, z którego skorzystał Dima Olejnikow i było 3:1. Dziury w obronie Inferno robiły się coraz większe i chociaż przeciwnicy wielu swoich okazji nie wykorzystali, to część zamienili na gole i do przerwy prowadzili 6:1, mając świadomość, że tego spotkania nie da się przegrać. W drugiej połowie obraz gry się nie zmienił. Gracze Inferno robili co mogli, ale czy możesz grać na 100% możliwości, gdy wiesz, że to i tak niewiele zmieni? Finałowa odsłona była więc niejako oczekiwaniem przez jednych i drugich na końcowy gwizdek, bo z tego spotkania chyba nikt nie miał wielkiej przyjemności. Ostatecznie Ukranian Vikings wygrali 11:2 i zakończyli rundę na 7 miejscu w tabeli. I można powiedzieć, że to jest jedyna rzecz, która łączy ich z Inferno. Bo rywale na pewno również są zawiedzeni swoją postawą. Przedostatnia lokata ekipy z takim potencjałem, to spora niespodzianka. Co będzie dalej z Inferno? To pytanie trzeba sobie dość szybko zadać. Jedno jest bowiem bezsporne – coś musi się zmienić, bo tak jak w tej rundzie, to nie może wyglądać.
Więcej informacji
Bramka stracona
Żółta kartka
Czerwona kartka
SuperStar
6 - kolejki
Asysta
MVP
Samobój
Przestrzelony karny
Kanadyjczyk
Niebieska Kartka
Rzut karny
Obrona karnego
Walkower
| Data spotkania | 2024-11-24 13:30 |
|---|---|
| Boisko | Arena Grenady |






