reklama reklama
usuń na 24h reklama
menu ligowe
Archiwum
poziomy rozgrywek
aktualnośći
aktualnośći
Rozgrywki
Statystyki
Futbol.tv
turnieje
Wywiady
DECATHLON CUP
Galeria
Ekstraklasa
1 Liga
2 Liga
3 Liga
4 Liga
5 Liga
6 Liga
7 Liga
8 Liga
9 Liga
10 Liga
11 Liga
12 Liga
13 Liga
14 Liga
15 Liga
16 Liga

2024-11-17 15:30

13

:

4

13 : 4

( 7 : 2 )
Wynik do przerwy
Poziom: 2 Liga
Kolejka 8 , 2024-11-17 15:30

Raport - Kolejka 8, 2024-11-17 15:30

Nie wierzyliśmy, że ekipa UEFA MAFIA będzie miała w niedzielę większe problemy z FC Niko UA. Przyczyn było wiele, ale w pierwszej kolejności naszą opinię determinowała forma Niko. Ta drużyna niby ostatni swój mecz wygrała, ale poprzednie przegrywała, znowu nie było Zakhariego Mora i tak naprawdę nie za bardzo wiedzieliśmy, kogo UEFA miałaby się tutaj bać. W dodatku kapitan Niko, Anatolij Ursu, grał drugi mecz z rzędu, bo chwilę wcześniej rozegrał 50 minut w barwach Patriot i na pewno odbiło się to na jego kondycji. Początek nie był jeszcze taki zły dla zespołu z Ukrainy, bo już w pierwszej akcji gola powinien zdobyć Igor Turovskyi, lecz nie potrafił zmieścić piłki w praktycznie pustej bramce. To się od razu zemściło, bo przeciwnicy otworzyli wynik i w ten sposób zaczęli budować swoją przewagę. Za chwilę było 2:0 i chociaż Niko odpowiedziało trafieniem Andrzeja Rykalova, to walca z Ursynowa nic nie było w stanie powstrzymać. Podopieczni Norberta Wilka bawili się na boisku i po pierwszej połowie prowadzili 7:2. Druga odsłona była de facto przedłużeniem cierpienia Niko. Zawodnicy tej ekipy wiedzieli, że nie są nic w stanie zrobić i dość szybko zostali poczęstowani dwucyfrówką. Obrazek spotkania to z kolei jedna z bramek, która padła w końcówce. Krzysiek Bartkiewicz celowo podał piłkę plecami do Kuby Komendołowicza, a ten nie zmarnował fantazji kolegi i precyzyjnym strzałem dał Krzyśkowi fantastyczną asystę do kolekcji. Końcowy wynik brzmiał 13:4 i był to niestety mecz bez historii. UEFA zrobiła swoje, utrzymuje się za plecami Siriusa i poczyniła kolejny ważny krok, w kierunku promocji. Niko było natomiast bezradne. Na szczęście teraz czeka ich mecz z Korsarzami, gdzie teoretycznie powinno być łatwiej o punkty. I warto o nie powalczyć, bo porażka spowoduje, że ten zespół może przezimować najbliższe miesiące nad strefą spadkową, co na pewno nie stanowi spełnienia jej ambicji.

Więcej informacji

Bramka
Bramka stracona
Żółta kartka
Czerwona kartka
SuperStar
6 - kolejki
Asysta
MVP
Samobój
Przestrzelony karny
Kanadyjczyk
Niebieska Kartka
Rzut karny
Obrona karnego
Walkower
Data spotkania 2024-11-17 15:30
Boisko Arena Grenady

Reklama