Raport - Kolejka 7, 2024-11-10 15:30
O 15:30 na Arenie Grenady odbył się mecz pomiędzy Karabakh Azerbejzan i Santiago Remberteu. Pierwsza połowa była dość wyrównana. Trudno było wskazać faworyta, można było jednak zauważyć, że goście mieli nieco więcej sytuacji, ale nie potrafili ich wykorzystać, a strzelone bramki padały bardziej z przypadku, jak np te po trafieniach samobójczych. Zespół gospodarzy oddawał pewne strzały, groźne, trudne do obrony, ale przez błędy defensywy, pierwszej połowy nie udało się przechylić na swoją stronę. Wynik do przerwy to 4:4, chociaż patrząc na ilość sytuacji po obu stronach wydaje się to absurdalne i niemożliwe. Duża w tym zasługa obydwu bramkarzy. Druga część spotkania to zupełnie inny mecz, jakby przyszły grać inne drużyny. Karabakh bezradny, ospały, zmęczony, bez pomysłu na grę. Santiago w gazie, z dobrym wykończeniem, dające koncert ze sporą ilością bramek. Zwłaszcza duet Wójtowicz - Syrnyk był tego dnia niesamowity. Łącznie strzelili 10 bramek oraz zanotowali 8 asyst. Wliczając samobója i gole bez asysty, to mieli udział niemalże przy każdej bramce. Jesteśmy pewni, że ta dwójka powalczy o nagrody indywidualne, gdyż na boisku rozumie się bez słów. Mecz zakończył się finalnie pewnym zwycięstwem Santiago Remberteu 5:13.
Więcej informacji
Bramka stracona
Żółta kartka
Czerwona kartka
SuperStar
6 - kolejki
Asysta
MVP
Samobój
Przestrzelony karny
Kanadyjczyk
Niebieska Kartka
Rzut karny
Obrona karnego
Walkower
| Data spotkania | 2024-11-10 15:30 |
|---|---|
| Boisko | Arena Grenady |






