Raport - Kolejka 7, 2024-11-10 18:00
Najciekawszy i najbardziej elektryzujący mecz 8 ligi – tak zapowiadaliśmy hitowe starcie Fenixa i Driperów. I niewiele się pomyliśmy, choć nie byliśmy świadkami wielkiej kanonady z obu stron, to jednak postronny widz mógłby odnieść wrażenie, że grają w nim zespoły ze znacznie wyższej ligi. Od samego początku tempo pojedynku było na naprawdę wysokim poziomie, obie ekipy starały się szybko operować piłką, szukając swoich szans. Fenix grał to, do czego nas przyzwyczaił w tej rundzie – cierpliwie budował swoje akcje ofensywne, zawodnicy byli bardzo mobilni, pokazywali się do gry, nikt nie chował się za rywalem. Ta gra bez piłki sprawiła nieco problemów Driperom, ale oni również nie pozostawali dłużni. Oprócz dobrego zgrania gospodarze mają w swoich szeregach zawodników, którzy potrafią wejść w drybling i stworzyć przewagę. Tak też było w 8 minucie, gdy Dmytro Artyugin wygrał pojedynek na skrzydle i wyłożył piłkę Romanowi Braniukowi. W ten sposób Fenix objął prowadzenie, ale Driperzy mogli szybko wyrównać stan posiadania. Niestety dla nich, nie wykorzystali sytuacji sam na sam, w której piłka obiła jedynie słupek. Za to gospodarze jeszcze w pierwszej części wyszli na dwubramkowe prowadzenie i z takim wynikiem obie ekipy udały się na przerwę. Po zmianie stron Driperzy ruszyli do ataku. Fenix nie do końca odrobił lekcję z pierwszej części, bo znów ostatni obrońca stracił piłkę i tym razem Maciej Zembrzuski pewnie wykorzystał sytuację sam na sam z bramkarzem. To dodało skrzydeł gościom, którzy doprowadzili do wyrównania w 36 minucie i mecz zaczął się praktycznie na nowo. Gospodarze nie bez przyczyny zajmują jednak pierwsze miejsce w tabeli, w dodatku bez żadnej porażki na koncie. Choć Driperzy byli blisko korzystnego rezultatu, to Fenix zadał im dwa ciosy, po których przegrywający już się nie podnieśli. Szczególnie mogą żałować bramki na 2:4, gdzie po strzale rywala piłka odbiła się od poprzeczki, potem od pleców bramkarza, po czym wpadła do siatki. Wtedy stało się jasne, że Fenix dowiezie wygraną do samego końca. Driperzy pokazali się z dobrej strony, trochę szwankowała u nich skuteczność, bo gdyby mieli lepiej nastawione celowniki, z pewnością mogliby pokusić się tutaj o coś więcej.
Więcej informacji
Bramka stracona
Żółta kartka
Czerwona kartka
SuperStar
6 - kolejki
Asysta
MVP
Samobój
Przestrzelony karny
Kanadyjczyk
Niebieska Kartka
Rzut karny
Obrona karnego
Walkower
| Data spotkania | 2024-11-10 18:00 |
|---|---|
| Boisko | Arena AWF |






