reklama reklama
usuń na 24h reklama
menu ligowe
Archiwum
poziomy rozgrywek
aktualnośći
aktualnośći
Rozgrywki
Statystyki
Futbol.tv
turnieje
Wywiady
DECATHLON CUP
Galeria
Ekstraklasa
1 Liga
2 Liga
3 Liga
4 Liga
5 Liga
6 Liga
7 Liga
8 Liga
9 Liga
10 Liga
11 Liga
12 Liga
13 Liga
14 Liga
15 Liga
16 Liga

2024-10-06 17:30

4

:

5

4 : 5

( 3 : 1 )
Wynik do przerwy
Poziom: 8 Liga
Kolejka 3 , 2024-10-06 17:30

Raport - Kolejka 3, 2024-10-06 17:30

W zapowiedziach pisaliśmy, że będzie to pojedynek drużyn o podobnym profilu oraz sposobie gry i w tej kwestii nie pomyliliśmy się ani trochę. Jednak patrząc na składy można było odnieść wrażenie, że faworytem będzie tutaj Ajaks. Goście stawili się na placu w dość okrojonym składzie, jako rezerwę mając tylko Zuzannę Fiks, ale okazało się to absolutnie wystarczające, aby postawić przeciwnikowi wyjątkowo ciężkie warunki gry. Ciekawie było niemal od pierwszego gwizdka – w 2 minucie Kamil Pasik obił spojenie bramki Mateusza Nowaka, a po chwili obrońca TRCH wybił piłkę praktycznie z linii bramkowej. Pierwszy gol padł dopiero w 14 minucie, a podanie Jakuba Libery na bramkę zamienił kapitan TRCH. Po tym golu inicjatywa wyraźnie przeszła na stronę gospodarzy – w 17 minucie wyrównującego gola zdobył Michał Ślaza, a w samej końcówce pierwszej połowy odpalił się Bartek Kopacz i zdobył bramkę mimo wyraźnego faulu obrońcy TRCH. Kropkę nad i chwilę przed gwizdkiem postawił Natan Czyżewski i Ajaks schodził na przerwę z bezpiecznym prowadzeniem 3:1. Warto tu wspomnieć o tym, że gospodarze mogli prowadzić dużo wyżej, ale kapitalny mecz rozgrywał golkiper gości Adrian Kras i pierwsza połowa w jego wykonaniu była szczególnie imponująca, nawet mimo trzech straconych bramek. W drugiej połowie coś się w formacji ofensywnej Ajaksu zepsuło, za to goście wzięli się do odrabiania strat. W 31 minucie na 3:2 trafił Kamil Pasik, a dosłownie akcję później był remis po golu Bartka Fiksa. Bartek Kopacz dwoił się i troił, jednak defensywa TRCH była tego dnia dla niego wyjątkowo niewygodna. W 35 minucie w końcu udaje się ją oszukać i Bartek zdobywa drugiego gola, ponownie wyprowadzając Ajaks na prowadzenie. I kiedy wydawało się, że gospodarze wrócili na zwycięskie tory, stało się coś zupełnie odwrotnego. W minutę Kamil Pasik i Jakub Libera odwrócili losy meczu. Najpierw Kamil przedarł się środkiem i wyłożył piłkę Jakubowi, który nie dał szans bramkarzowi Ajaksu, a po chwili Kamil wywalczył rzut karny, który wykonał po mistrzowsku, mocnym strzałem w lewe okno i mieliśmy wynik 4:5. W samej końcówce emocji również nie zabrakło. Najpierw żółty kartonik za wyjątkowo bezmyślny faul zgarnął Kamil Pasik, a po chwili żółtko zobaczył Bartek Fiks i gospodarze ostatnią minutę grali w podwójnej przewadze. Zawodnicy Ajaksu zdecydowanie powinni popracować nad takim scenariuszem gry, bo zamiast rozciągać obronę podaniami i cierpliwie szukać czystej pozycji do strzału, starali się przebić na siłę przez pozostałych defensorów TRCH, co się ostatecznie nie udało i w dramatycznych okolicznościach to zawodnicy Kamila Pasika cieszyli się ze zwycięstwa.

Więcej informacji

Bramka
Bramka stracona
Żółta kartka
Czerwona kartka
SuperStar
6 - kolejki
Asysta
MVP
Samobój
Przestrzelony karny
Kanadyjczyk
Niebieska Kartka
Rzut karny
Obrona karnego
Walkower
Data spotkania 2024-10-06 17:30
Boisko Arena Grenady

Reklama