reklama reklama
usuń na 24h reklama
menu ligowe
Archiwum
poziomy rozgrywek
aktualnośći
aktualnośći
Rozgrywki
Statystyki
Futbol.tv
turnieje
Wywiady
DECATHLON CUP
Galeria
Ekstraklasa
1 Liga
2 Liga
3 Liga
4 Liga
5 Liga
6 Liga
7 Liga
8 Liga
9 Liga
10 Liga
11 Liga
12 Liga
13 Liga
14 Liga
15 Liga
16 Liga

2024-05-19 16:00

7

:

13

7 : 13

( 3 : 6 )
Wynik do przerwy
Poziom: 12 Liga
Kolejka 15 , 2024-05-19 16:00

Raport - Kolejka 15, 2024-05-19 16:00

AFC Niezamocni to dość wdzięczny rywal dla Sportano. Te ekipy mierzyły się bowiem w poprzedniej rundzie i faworyci wygrali aż 11:2, nie dając oponentom żadnych szans. Teraz, gdy zobaczyliśmy kadrę Sportano, a w niej Filipa Motyczyńskiego i Adriana Kamolę, od razu wiedzieliśmy, że dzielną ekipę Dawida Brzoskowskiego czeka droga przez mękę. Podobnie jak samego kapitana, który z racji braku nominalnego bramkarza, musiał stanąć między słupkami i dość szybko się przekonał, że jego kręgosłup będzie narażony na częste pochylenia przy wyjmowaniu piłki z siatki. Zaczęło się jednak dość niespodziewanie, bo to Niezamocni wyszli na prowadzenie po trafieniu Huberta Brzoska, ale był to ostatni moment, gdy gracze w błękitnych koszulkach byli o gola z przodu. Za chwilę dwie dwójkowe akcje duetu Motyczyński – Kamola i Sportano zmieniło wynik na 2:1. Ten rezultat również długo się nie ostał. Dawid Brzoskowski pokazał, że może skutecznie pełnić funkcję lotnego golkipera, po bo jednym z jego wyjść ładnym strzałem pokonał Mikołaja Abramowicza. No i to był de facto ostatni moment, gdy te zespoły miały ze sobą kontakt. W dalszej części pierwszej połowy uwidoczniła się duża przewaga faworytów, którzy wyszli na prowadzenie 6:2. Problem Niezamocnych nazywał się Filip Motyczyński. Mimo apeli kapitana, kolegom z pola nie udawało się ograniczyć jego poczynań, co powodowało, że wynik puchł. W drugiej połowie momentami wyglądało to lepiej. Bliskie krycie lidera przeciwników powodowało, że wielokrotnie tracił on piłkę, no ale swoje i tak zrobił. Finałowa odsłona była zresztą wolną amerykanką, gdzie dominowała ofensywa, stąd też końcowy wynik wyniósł aż 12:7. Mimo porażki zawsze staramy się szukać pozytywów i tutaj też w obozie Niezamocnych takie by się znalazły. Przede wszystkim fajny występ Łukasza Syrka (trzy gole i dwie asysty), jak również Huberta Brzoska. Po stronie Sportano wiadomo kto robił największe zamieszanie, natomiast jest to zespół grający bardziej zespołowo, niż może się wydawać, o czym zresztą świadczy fakt, że aż sześciu zawodników zdobyło w tym spotkaniu gola lub asystę. A i tak najważniejsza była wygrana, która pozwoliła pozostać na czele peletonu bijącego się o brązowy medal.

Więcej informacji

Bramka
Bramka stracona
Żółta kartka
Czerwona kartka
SuperStar
6 - kolejki
Asysta
MVP
Samobój
Przestrzelony karny
Kanadyjczyk
Niebieska Kartka
Rzut karny
Obrona karnego
Walkower
Data spotkania 2024-05-19 16:00
Boisko Arena Grenady

Reklama