reklama reklama
usuń na 24h reklama
menu ligowe
Archiwum
poziomy rozgrywek
aktualnośći
aktualnośći
Rozgrywki
Statystyki
Futbol.tv
turnieje
Wywiady
DECATHLON CUP
Galeria
Ekstraklasa
1 Liga
2 Liga
3 Liga
4 Liga
5 Liga
6 Liga
7 Liga
8 Liga
9 Liga
10 Liga
11 Liga
12 Liga
13 Liga
14 Liga
15 Liga
16 Liga

2024-05-19 15:00

1

:

6

1 : 6

( 0 : 1 )
Wynik do przerwy
Poziom: 1 Liga
Kolejka 15 , 2024-05-19 15:00

Raport - Kolejka 15, 2024-05-19 15:00

Starcia ukraińskich ekip z wyższych poziomów rozgrywkowych, to zawsze gwarancja wysokiej jakości i emocji. Tym bardziej, jeśli spotykają się zespoły z czuba 1.ligi, walczące o to, by w kolejnym sezonie grać w Ekstraklasie. Z tym większym zaciekawieniem oczekiwaliśmy rywalizacji Ukranian Vikings z Wilkami. Obie drużyny, mimo że miały szerokie kadry, to nie dysponowały optymalnymi zestawieniami. W bramce Wikingów brakowało Eduarda Vakhidova, z kolei trener Wilków nie mógł skorzystać z Wojtka Gajownika, a dodatkowo szybko odpadł mu Marcin Rowiński. Ale to właśnie Wilki były zespołem, który lepiej się oglądało. Chłopaki próbowali grać krótko, kombinacyjnie, natomiast Wikingowie preferowali bardziej bezpośredni futbol, gdzie nie brakowało dalekich zagrań. Tak naprawdę to oba systemy mogły przynieść oczekiwany skutek w pierwszej połowie, bo okazji nie brakowało. Premierowego gola zobaczyliśmy jednak dopiero w 24 minucie, gdy Illya Radkevich wypuścił w bój Yana Komarowa a ten pokonał Serhii Orenchuka. W drugiej połowie nie musieliśmy tak długo czekać na bramki. W 29 minucie Artiom Osmolowski zalicza trafienie bezpośrednio z rzutu wolnego i jest 2:0. Wilki kontrolowały spotkanie, a Wikingowie starali się złapać kontakt, ale nawet manewr z lotnym bramkarzem w postaci Dimy Olejnika, na niewiele się zdał. Przewaga nominalnych gości robiła się coraz większa i było już nawet 0:4. Dopiero przy takim stanie przełamał się Andrii Dutchak, który w pierwszej połowie miał kilka okazji, ale za późno nastawił celownik. Jego gol nie miał jednak większego znaczenia dla losów spotkania, zwłaszcza że prowadzący dorzucili jeszcze dwie bramki i wygrali 6:1. Można powiedzieć, że to były „stare, dobry Wilki”, grające intensywnie, cierpliwie, ale też skutecznie. To zwycięstwo był ze wszech miar zasłużone i pozwoliło temu zespołowi zasiąść w fotelu lidera. Wikingowie musieli z kolei pogodzić się z porażką, jednak muszą uczciwie przyznać, że tego dnia rywal był po prostu lepszy. Trzeba więc szybko się z tego otrząsnąć, zwłaszcza iż ta przegrana niewiele zmienia. Wciąż mają o co grać i jesteśmy przekonani, że szybko wrócą na zwycięską drogę.

Więcej informacji

Bramka
Bramka stracona
Żółta kartka
Czerwona kartka
SuperStar
6 - kolejki
Asysta
MVP
Samobój
Przestrzelony karny
Kanadyjczyk
Niebieska Kartka
Rzut karny
Obrona karnego
Walkower
Data spotkania 2024-05-19 15:00
Boisko Arena Grenady

Reklama