Raport - Kolejka 15, 2024-05-19 17:00
Dla Graczy Gorszego Sortu ostatnie kolejki to pasmo niepowodzeń. Wysokie porażki i walkower spowodowały, że chyba mało kto wierzył, że ta ekipa odegra jeszcze jakąkolwiek rolę na poziomie 1.ligi. W niedzielę również zapowiadało się mało optymistycznie, bo Adrian Kanigowski miał do dyspozycji tylko jednego rezerwowego, a rywalem była wybiegana i walczącą o tytuł ekipa FC Impuls UA. Nominalni goście byli wręcz murowanym faworytem do wygranej, aczkolwiek coś, co mogło niepokoić, to brak Vladyslava Budza, o którego wpływie na ten zespół nie musimy chyba mówić. No i jak się później okazało – brak rasowego napastnika przyczynił się do sensacyjnej wpadki ekipy Bohdana Ivaniuka. Zacznijmy jednak od początku. W pierwszej połowie Impuls miał więcej okazji, ale brakowało mu skuteczności. Czasami decyzje były podejmowane zbyt pochopnie, co powodowało, że jakość strzałów była daleka od idealnej. GGS okazji miał mniej, natomiast potrafił się odgryzać. Aż wreszcie w 24 minucie świetną akcją indywidualną popisał się Kostiantyn Didenko, który ułożył sobie piłkę na prawej nodze, strzelił w przeciwległy róg i Mikola Osychnyi nie miał szans. W drugiej połowie pogłębiał się problem Impulsu. Wiele akcji było rozgrywanych za szybko, brakowało cierpliwości, przez co potęgowała się frustracja. GGS tylko na to czekał i po bramce Karola Wierzchonia prowadził już 2:0. Ten wynik zdeterminował ostatnie minuty spotkania. Impuls za wszelką cenę szukał trafienia kontaktowego, Mykola Osychnyi grał często na połowie przeciwnika, ale bramka Norberta Skórskiego była jak zaczarowana. Z kolei GGS miał skutecznego tego dnia Kostiantyna Didenko, który ustalił wynik spotkania na 3:0 i jednocześnie przyklepał sobie miano MVP. Warto tutaj jednak pochwalić cały zespół GGSu, bo praca którą wykonał była godna podziwu. Końcowy rezultat pokazał, że w chłopakach wciąż drzemie ogromny potencjał. Byle tylko były chęci i dobra frekwencja kluczowych graczy. Co do Impulsu, to oni przegrali być może kluczowy mecz dla swoich dalszych losów. Nie była to jednak przypadkowa porażka, bo ekipa z Ukrainy całe spotkanie waliła głową w mur. Ta potyczka pokazała również, ile znaczy dla nich Vladyslav Budz, bo nie wyobrażamy sobie, by z nim w składzie, Impuls skończył bez choćby jednego trafienia. Ale dziś to już tylko gdybanie.
Więcej informacji
Bramka stracona
Żółta kartka
Czerwona kartka
SuperStar
6 - kolejki
Asysta
MVP
Samobój
Przestrzelony karny
Kanadyjczyk
Niebieska Kartka
Rzut karny
Obrona karnego
Walkower
| Data spotkania | 2024-05-19 17:00 |
|---|---|
| Boisko | Arena Grenady |






