Raport - Kolejka 13, 2024-04-28 16:00
W starciu Wiecznie Drugich z KS Iglicą Warszawa mogliśmy być pewni, że na boisku będzie gorąco. Zarówno gospodarze z kapitanem Piotrkiem Kawką na czele, jak i goście z nieustępliwym w obronie Danielem Szmańdą, zasłynęli z bardzo dużego zaangażowania w walce o piłkę na murawie i o odstawianiu nogi nie mogło być mowy. O ile boiskowej walki nie brakowało od samego początku, o tyle zabrakło spodziewanej wyrównanej gry, szczególnie w pierwszej połowie. Od pierwszych minut widzieliśmy poukładaną postawę Iglicy oraz stwarzane przez nią okazję ofensywne, a w odpowiedzi sporadyczne ataki Wiecznie Drugich. Już pierwsze trafienie było bardzo przyjemne dla oka, gdy po podaniu Jakuba Kieczki ładnym strzałem w długi róg popisał się Piotrek Skiba, a piłka odbiła się jeszcze od słupka i zatrzepotała w siatce. Piotrek Skiba był również autorem drugiego trafienia, a autorem ładnej asysty był w tym przypadku Sebastian Szczygielski. Goście wciąż atakowali bramkę strzeżoną przez Bartka Zawadzkiego i na kilka minut przed końcem pierwszej połowy przyniosło to efekt, gdy gola na raty zdobył Krystian Sobierajski, ustalając w ten sposób wynik na 0:3. Po zmianie stron zrobiło się zdecydowanie ciekawiej i Wiecznie Drudzy nawiązali równorzędną walkę z rywalem, momentami wręcz dominując sytuację na murawie. Zaczęło się od bramki zdobytej przez samego kapitana gospodarzy, czyli Piotrka Kawkę. Kilka chwil później, po ładnej akcji kombinacyjnej Oskara Krajewskiego oraz Łukasza Tomaszuka, gola na 2:3 zdobył drugi z wymienionych graczy. Mecz zrobił się naprawdę ciekawy, co przełożyło się na nieco agresywniejszą postawę obu ekip. Poza kilkoma uszczypliwościami na boisku, panowała jednak sportowa rywalizacja, a efektem była obustronna wymiana ciosów. Najpierw gola na 2:4 zdobył Sebastian Szczygielski, który wykorzystał kontrę wyprowadzoną przez Krystiana Sobierajskiego, ale po chwili w szeregach Wiecznie Drugich ładnym podaniem popisał się Łukasz Tomaszuk, który dojrzał dobrze ustawionego Piotrka Kawkę, a ten znowu skrócił dystans do jednej bramki i mieliśmy wynik 3:4. Niestety dla Wiecznie Drugich, po raz kolejny tego dnia o swojej świetnej dyspozycji przypomniał Sebastian Szczygielski, który był autorem kolejnych dwóch bramek, najpierw strzelając z dystansu od słupka po podaniu Jakuba Kieczki, a następnie w zamieszaniu w polu karnym dobijając piłkę po własnym strzale. Do końca meczu strzelali już tylko zawodnicy Iglicy Warszawa, chociaż nie zawsze zgodnie z zamierzeniem, gdyż gola samobójczego na swoim koncie zanotował Jakub Kieczka. Na poprawę humoru kolegi z zespołu, wynik meczu na 4:7 ustalił Antek Suchenek, a dzięki zwycięstwu zespół Iglicy nieco zwiększył swoje szanse na utrzymanie się w 6-tej Lidze Fanów. Wiecznie Drudzy docenili postawę Daniela Szmańdy w obronie, który w ich ocenie był defensywną fortecą, w dużej mierze odpowiedzialną za końcowy wynik swojego zespołu.
Więcej informacji
Bramka stracona
Żółta kartka
Czerwona kartka
SuperStar
6 - kolejki
Asysta
MVP
Samobój
Przestrzelony karny
Kanadyjczyk
Niebieska Kartka
Rzut karny
Obrona karnego
Walkower
| Data spotkania | 2024-04-28 16:00 |
|---|---|
| Boisko | Arena AWF |






