reklama reklama
usuń na 24h reklama
menu ligowe
Archiwum
poziomy rozgrywek
aktualnośći
aktualnośći
Rozgrywki
Statystyki
Futbol.tv
turnieje
Wywiady
DECATHLON CUP
Galeria
Ekstraklasa
1 Liga
2 Liga
3 Liga
4 Liga
5 Liga
6 Liga
7 Liga
8 Liga
9 Liga
10 Liga
11 Liga
12 Liga
13 Liga
14 Liga
15 Liga
16 Liga

2024-04-07 16:00

12

:

2

12 : 2

( 5 : 1 )
Wynik do przerwy
Poziom: 9 Liga
Kolejka 10 , 2024-04-07 16:00

Raport - Kolejka 10, 2024-04-07 16:00

Czy Elitarni mogli zagrozić GLK? To pytanie wydawało się na czasie przed 10. kolejką spotkań 9.ligi. Co prawda ci drudzy są wyraźnym liderem tabeli, ale Elitarni na pewno mieli potencjał, by troszkę uprzykrzyć życie murowanemu faworytowi. A przynajmniej tak się wydawało, lecz nasze nadzieje – podobnie jak zawodników tej ekipy – okazały się płonne. Dość powiedzieć, że ten mecz ledwo się zaczął, a tak naprawdę już się skończył. Pierwsza akcja – 1:0. Druga akcja – 2:0. Za chwilę trzecia sytuacja dla GLK i były już trzy bramki różnicy. Zespół braci Głębockich wyglądał na kompletnie nieprzygotowany do rywalizacji, zostawiając przeciwnikom zdecydowanie za dużo miejsca, z czego ci skrzętnie korzystali. Dopiero po tych trzech golach gra zespołu z Gocławia trochę się zazębiła. Defensywa była bardziej szczelna, coś ruszyło się w ataku i udało się zdobyć bramkę otwierającą dorobek. Były też inne okazje, natomiast okazało się, że był to jedynie przebłysk dobrej gry tego zespołu. Za chwilę wszystko wróciło do normy, podopieczni Mateusza Rozkresa dorzucili do swojego dorobku jeszcze dwa gole w pierwszej części spotkania i prowadzili 5:1. Było jasne, że krzywda im się nie stanie. Tej opinii nie zmienił gol Grzegorza Bednorza na starcie drugiej połowy. Nie dość, że nie poszły za nim kolejne, to zaczęło brakować konsekwencji w obronie. To spotkało się z drakońską karą wymierzoną przez liderów rozgrywek. Zespół GLK zamierzał wykorzystać każdą nadarzającą się okazję, byle tylko podreperować swój dorobek bramkowy. I chociaż nie udało się zamienić na gole wszystkich sytuacji, to końcowy wynik 12:2 i tak był okazały. Niestety było to spotkanie bez większej historii. Faworyci mieli wszystko pod kontrolą i dla swoich niedzielnych oponentów byli za szybcy i za sprytni. Elitarni starali się, natomiast przy tak dużym dysonansie w potencjale, nie da się wszystkiego nadrobić chęciami. Zwłaszcza że tych pod sam koniec również zaczęło brakować.

Więcej informacji

Bramka
Bramka stracona
Żółta kartka
Czerwona kartka
SuperStar
6 - kolejki
Asysta
MVP
Samobój
Przestrzelony karny
Kanadyjczyk
Niebieska Kartka
Rzut karny
Obrona karnego
Walkower
Data spotkania 2024-04-07 16:00
Boisko Arena Grenady

Reklama