Raport - Kolejka 7, 2023-11-12 11:00
Po ostatnich kilku kolejkach mamy taką obserwację, że FC Polska Górom z Kacprem Kowalskim, to zupełnie inna drużyna, niż bez niego. Byliśmy bardzo ciekawi, czy w starciu z Saską Kępą nasza teoria się potwierdzi, gdyż rywal bardzo doświadczony i potrafiący dobrą grą napsuć krwi każdemu przeciwnikowi. Pierwsza połowa starcia była niesamowicie zażarta i obejrzeliśmy przysłowiową, piłkarską wymianę ciosów. Jako pierwsi strzelanie rozpoczęli goście, chociaż chyba nie do końca w sposób, jaki by sobie tego życzyli, gdyż piłkę do własnej bramki skierował David Frączek. Na szczęście dla ekipy Korneliusza Troszczyńskiego, wyrównanie przyszło równie szybko, gdy po podaniu Mariusza Zgórzaka do stanu 1:1 doprowadził Karol Mroczkowski. W pierwszych dziesięciu minutach wymiana uprzejmości miała miejsce jeszcze dwukrotnie i dopiero przy stanie 2:2 zaczęła się wyłaniać lekka przewaga gospodarzy. Doskonały fragment gry zaliczył Kacper Kowalski, który na przestrzeni dwóch minut najpierw wpisał się na listę strzelców, a następnie asystował przy golu na 4:2 autorstwa Grześka Milewskiego, dzięki czemu "Polacy" odskoczyli z wynikiem na dwie bramki. Słynąca z nieustępliwości ekipa z południa Warszawy nie zamierzała oddawać łatwych punktów i po dwóch akcjach typu "klepka", za sprawą bramek zdobytych przez Marcina Jaśkowca oraz Karola Mroczkowskiego doprowadzili po raz kolejny do wyrównania, tym razem w wymiarze 4:4. Niesieni na fali zdobytych goli gracze gości nieco się jednak rozluźnili pod koniec pierwszej odsłony, a nieostrożność w defensywie dwukrotnie wykorzystał duet Kacper Kowalski & Oskar Zakrzewski. Popularny "Oski" w obu akcjach kreował okazje strzeleckie, a niezawodny Kacper Kowalski skutecznie je wykańczał, ustalając wynik do przerwy na 6:4. Grad goli, męska gra dwóch twardych ekip i perspektywa równie zaciętej drugiej połowy napawały optymizmem entuzjastów piłki niedzielnej. Po zmianie stron lepiej skoncentrowani wyszli gracze Saskiej Kępy, którzy dzięki bramce weterana warszawskich orlików, Marusza Zgórzaka, skrócili dystans do stanu 6:5. Nie trzeba było jednak długo czekać, aby po raz kolejny do akcji wszedł zabójczo skuteczny w ataku duet Zakrzewski-Kowalski. Panowie w dwóch akcjach wymienili się rolami, a każdy z nich zaliczył po asyście i bramce, dzięki czemu FC Polska Górom wyszła na solidne prowadzenie 8:5. Goście w przeszłości odrabiali już większe straty niż trzy bramki, więc gdy po podaniu Mariusza Zgórzaka kolejnego gola na swoim koncie zapisał Karol Mroczkowski mieliśmy nadzieję, że to początek pogoni za wynikiem, jednak końcówka w wykonaniu gospodarzy to istne "one-man-show". Wspomniany wcześniej, bardzo skuteczny i grający zarówno efektowny, jak i efektywny futbol Kacper Kowalski brał udział przy ostatnich trzech golach tego spotkania, dwukrotnie wpisując się na listę strzelców oraz raz asystując przy golu Grześka Milewskiego. W całym meczu Kacper zanotował imponujące pięć trafień i pięć asyst, a jedyną bramką przy której nie brał bezpośredniego udziału, była dobitka po strzale...z jego podania. Ostatecznie FC Polska Górom pokonała Saską Kępę 11:6, dzięki czemu utrzymała się w czołówce 8-mej Ligi Fanów. Saska Kępa mimo porażki, nadal liderem.
Więcej informacji
Bramka stracona
Żółta kartka
Czerwona kartka
SuperStar
6 - kolejki
Asysta
MVP
Samobój
Przestrzelony karny
Kanadyjczyk
Niebieska Kartka
Rzut karny
Obrona karnego
Walkower
| Data spotkania | 2023-11-12 11:00 |
|---|---|
| Boisko | Arena AWF |






