Raport - Kolejka 6, 2023-11-05 16:00
Do bardzo ciekawego pojedynku doszło w 3.lidze, gdzie ekipa Michała Komorowskiego podejmowała zawsze groźną, waleczną i barwną drużynę Smoczej Furiozy. Spotkanie toczone w strugach deszczu nie należało do najprzyjemniejszych. Trudne warunki atmosferyczne, śliskie boisko oraz przeszywający chłód nie ułatwiał gry zawodnikom. Pierwszą bramkę jaką zobaczyliśmy to samobójcze trafienie Bartka Kochana i ekipa gospodarzy prowadziła 1-0. Na odpowiedź nie czekaliśmy zbyt długo, do remisu po indywidualnej akcji doprowadził Kuba Sosnowski. Od tego momentu gra w defensywie gości zupełnie się posypała i popełniali oni mnóstwo błędów, które często kończyły się groźnymi akcjami. Młodzieżowcy złapali wiatr w żagle i z każdą minutą zaczęli przejmować kontrolę na boisku. Bramka na 2-1 to właśnie niepotrzebna strata, którą bezbłędnie wykorzystał Adrian Krzyżański. Kolejne trafienie Młodzieżowców było autorstwa Igora Jagodzińskiego. Gospodarze w pełni kontrolowali końcówkę pierwszej połowy i na pauzę schodziliśmy przy wyniku 3:1. Druga odsłona była jeszcze ciekawsza niż pierwszą część meczu. Po mocnych słowach w przerwie do odrabiania strat przystąpili goście. Smocza Furioza ma w składzie kilku wyróżniających się zawodników, ale bez wątpienia jednym z nich jest Aleksander Janiszewski. To on na początek wypracował gola koledze, a następnie sam doprowadził do remisu 3-3. Końcówka meczu to już prawdziwy rollercoaster emocji. Najpierw po bardzo trudnej do oceny sytuacji bramkę dla gospodarzy strzela Marcin Kowalski. W tej sytuacji spore pretensje do sędziego mieli goście, ponieważ napastnik Młodzieżowców w tej akcji cały czas starał się walczyć z bramkarzem o jak najlepszą pozycję. W ocenie arbitra wygrał ją w sposób prawidłowy i skierował piłkę do bramki rywala. Dodajmy, że sytuacja ta była trudna do oceny i wiele osób oglądających ją na VEO różnie oceniała decyzję sędziego, a to jednoznacznie pokazuje jak trudne zadanie miał sędzia. Po wznowieniu gry goście, ponownie nadziewają się na kontrę i tym razem po przepisowym wślizgu Aleksander Janiszewski zagrywa piłkę ręką. Cała sytuacja miała miejsce w polu karnym i sędzia zmuszony był podyktować „11”. Do piłki podszedł Igor Jagodziński, ale jego strzał został świetnie powstrzymany przez bramkarza Smoczej Furiozy. Jak wiemy w futbolu niewykorzystane sytuacje lubią się mścić - tak też było w tym meczu. W samej końcówce Rafał Grunwald doprowadza do remisu 4-4 i po szalonej końcówce obie ekipy podzieliły się punktami. Jeden punkt z pewnością nie zadowala żadnej drużyny, ponieważ nie zmienia nic w ligowej tabeli, w której oba zespoły zajmują miejsca w dolnej części ligowej hierarchii.
Więcej informacji
Bramka stracona
Żółta kartka
Czerwona kartka
SuperStar
6 - kolejki
Asysta
MVP
Samobój
Przestrzelony karny
Kanadyjczyk
Niebieska Kartka
Rzut karny
Obrona karnego
Walkower
| Data spotkania | 2023-11-05 16:00 |
|---|---|
| Boisko | Arena AWF |






