reklama reklama
usuń na 24h reklama
menu ligowe
Archiwum
poziomy rozgrywek
aktualnośći
aktualnośći
Rozgrywki
Statystyki
Futbol.tv
turnieje
Wywiady
DECATHLON CUP
Galeria
Ekstraklasa
1 Liga
2 Liga
3 Liga
4 Liga
5 Liga
6 Liga
7 Liga
8 Liga
9 Liga
10 Liga
11 Liga
12 Liga
13 Liga
14 Liga
15 Liga
16 Liga

2023-10-15 17:00

3

:

9

3 : 9

( 1 : 5 )
Wynik do przerwy
Stadion: Arena AWF
Kolejka 4 , 2023-10-15 17:00

Raport - Kolejka 4, 2023-10-15 17:00

Zarówno Warsaw Bandziors, jak i FC Kebavita przed tym starciem miały na koncie jedną wygraną i dwie porażki, co było zdecydowanie poniżej oczekiwań obu zespołów, więc oczekiwaliśmy wyrównanej walki. Niestety, bardzo szybko inicjatywę przejęli goście, którzy swoim spokojem w kreowaniu ataku pozycyjnego wręcz irytowali rywali. Gospodarze zawsze będą przy piłce stawiali na wysoką dynamikę akcji i skupiali się na kontrach, jednak nie przynosiło to efektu. Gole w pierwszej połowie zdobywali przede wszystkim zawodnicy Kebavity, a jako pierwszy na listę strzelców wpisał się Azamat Qutpiddinov, który wykorzystał stratę rywali oraz wysokie ustawienie golkipera rywali i posłał piłkę do pustej bramki z własnej połowy. Sporo zamieszania było przy golu na 2:0, gdy przy zagubionej w polu karnym piłce znalazł się Moatasem Aziz, który chyba nieświadomie skierował ją do bramki. Gole na 0:3 oraz 0:4 to błysk kreatywności i sprytu Maćka Banaska, który asystował przy golach Vlada Budza oraz Azamata Qutpiddinova. "Bandziorom" udało się otworzyć konto strzeleckie jeszcze w pierwszej odsłonie, gdy po podaniu Krzyśka Niedziółki bramkę w zamieszaniu w polu karnym zdobył Maciek Bandurow. Rezultat pierwszej odsłony na 1:5 ustalił, po podaniu Bartka Gwoździa, Vlad Budz. Początek drugiej połowy to nadal spokojna gra Kebavity i wzorowo wykonana kontra, w której podaniami wymienili się Kamil Majorek oraz Moatasem Aziz, gdzie ten drugi wykończył akcję na 1:6. Gospodarze, mimo dużego deficytu podjęli jeszcze walkę i po golach Szymona Kołosowskiego oraz Michała Bogusza doprowadzili do stanu 3:6. Warto wspomnieć, że przy tych dwóch golach świetnymi podaniami popisał się Norbert Wilk. Do końca spotkania to jednak goście kontrolowali przebieg gry, a szczególnie dobrze spisywał się Kamil Majorek, który w tym czasie asystował przy bramce Moatasema Aziza, a także dwukrotnie wpisał się na listę strzelców, zapisując na swoim koncie m.in. gola ustalającego wynik mecz na 3:9. Zdecydowane i zasłużone zwycięstwo ekipy Buraka Cana pozwoliło jego ekipie odskoczyć od strefy spadkowej. Warsaw Bandziors są po tym meczu na przedostatnim miejscu.

Więcej informacji

Bramka
Bramka stracona
Żółta kartka
Czerwona kartka
SuperStar
6 - kolejki
Asysta
MVP
Samobój
Przestrzelony karny
Kanadyjczyk
Niebieska Kartka
Rzut karny
Obrona karnego
Walkower
Data spotkania 2023-10-15 17:00
Boisko Arena AWF

Reklama