reklama reklama
usuń na 24h reklama
menu ligowe
Archiwum
poziomy rozgrywek
aktualnośći
aktualnośći
Rozgrywki
Statystyki
Futbol.tv
turnieje
Wywiady
DECATHLON CUP
Galeria
Ekstraklasa
1 Liga
2 Liga
3 Liga
4 Liga
5 Liga
6 Liga
7 Liga
8 Liga
9 Liga
10 Liga
11 Liga
12 Liga
13 Liga
14 Liga
15 Liga
16 Liga

2023-09-03 21:00

2

:

6

2 : 6

( 1 : 4 )
Wynik do przerwy
Stadion: Arena AWF
Poziom: 1 Liga
Kolejka 9 , 2023-09-03 21:00

Raport - Kolejka 9, 2023-09-03 21:00

Mecz pomiędzy Contrą a Kebavitą, mimo że był jednym z dwóch najważniejszych spotkań finałowego weekendu Ligi Letniej mógł, ale nie musiał wyłonić mistrza 1.ligi. Tutaj bowiem nie tylko trzeba było wygrać, ale też liczyć na korzystny wynik starcia Ognia Bielany z FC Prykarpattią. Chociaż tak na dobrą sprawę, to nie wolno było zapominać, że w przypadku przegranej istniało ryzyko wypadnięcia poza podium, dlatego można sobie wyobrazić, że w obydwu obozach założenie było podobne – po prostu wygrać, a dopiero potem zastanawiać się, co to może oznaczać. To spotkanie nie przyniosło nam jednak takich emocji, na jakie liczyliśmy. Contra prowadziła tutaj tylko raz, gdy w 2 minucie gola zdobył Tomek Zagórski. Nie przełożyło się to jednak na kolejne bramkowe efekty, z kolei Kebavita powoli zaczęła wchodzić na swój poziom i w 9 minucie był już remis. I tak naprawdę wszystko co działo się dalej, miało jeden wspólny mianownik – gdy jedni swoich szans nie wykorzystywali, drudzy co mieli to strzelali. Contra zaliczała się do tej pierwszej grupy. I naprawdę nie można ekipie Michała Raciborskiego odmówić chęci oraz ambicji, ale co z tego, skoro chłopaki nie potrafili zdobyć bramki nawet z najprostszych sytuacji. Kebavita była z kolei niezwykle regularna i punktowała swoich oponentów bezlitośnie. Trzeba też zauważyć, że zespół Buraka Cana bardzo odpowiedzialnie rozgrywał piłkę, co przecież nie zawsze udawało się w poprzednich meczach. Ale tutaj wszystko wyglądało tak jak trzeba. No i wynik rósł. 3:1, 4:1, 5:1 i dopiero przy takim stanie Contrze udało się przełamać impas i zdobyć bramkę. Potem były okazje na następne trafienia, lecz magazynek z nabojami znowu się przyblokował i wyglądało to tak, jakby sami zawodnicy tej drużyny stracili wiarę, że jeszcze cokolwiek tutaj strzelą. Ostatecznie to oni musieli przyjąć ostatni cios i przegrali mecz 2:6, przez co z grona czterech drużyn walczących o złoto, to oni okazali się tą, która spadła poza podium. To na pewno duże rozczarowanie, tym bardziej, że mówimy o zespole, który kilka miesięcy wcześniej też nie wywalczył medalu w 1.lidze Ligi Fanów, bo potknął się na przedostatniej przeszkodzie. Takie rzeczy zostają w pamięci i na pewno nie będzie im łatwo zmotywować się do kolejnych celów. Ale walczyć trzeba. Co do Kebavity, to ona skończyła rozgrywki na drugim miejscu. Wynik starcia Prykarpattia – Ogień Bielany skończył się dla nich niekorzystnie, ale według nas te srebrne medale to wcale nie jest rozczarowanie. Bo Kebavita miała swoje problemy w Lidze Letniej, nie wszystko się tutaj zazębiało od samego początku, dlatego należy to srebro potraktować w kategoriach zachęty. Był brąz w Ekstraklasie, teraz srebro w Lidze Letniej, więc chyba nie musimy mówić, jakie powinno być ich założenie na kolejny sezon naszych rozgrywek.

Więcej informacji

Bramka
Bramka stracona
Żółta kartka
Czerwona kartka
SuperStar
6 - kolejki
Asysta
MVP
Samobój
Przestrzelony karny
Kanadyjczyk
Niebieska Kartka
Rzut karny
Obrona karnego
Walkower
Data spotkania 2023-09-03 21:00
Boisko Arena AWF

Reklama