reklama reklama
usuń na 24h reklama
menu ligowe
Archiwum
poziomy rozgrywek
aktualnośći
aktualnośći
Rozgrywki
Statystyki
Futbol.tv
turnieje
Wywiady
DECATHLON CUP
Galeria
Ekstraklasa
1 Liga
2 Liga
3 Liga
4 Liga
5 Liga
6 Liga
7 Liga
8 Liga
9 Liga
10 Liga
11 Liga
12 Liga
13 Liga
14 Liga
15 Liga
16 Liga

2023-08-20 21:00

5

:

2

5 : 2

( 1 : 0 )
Wynik do przerwy
Stadion: Arena AWF
Poziom: 2 Liga
Kolejka 7 , 2023-08-20 21:00

Raport - Kolejka 7, 2023-08-20 21:00

Apetyt rośnie w miarę jedzenia – prawdopodobnie w taki sposób do swojego kolejnego meczu podchodzili zawodnicy KK Watahy, którzy kilka dni wcześniej wygrali pierwsze spotkanie w sezonie. Teraz liczyli na drugie i mogli być dobrej myśli, bo ich najbliższy rywal, czyli After Wola, nie ma ostatnio najlepszej passy. A gdyby ekipie z Woli było mało problemów, to w trakcie spotkania pojawił się kolejny – kontuzji doznał jeden z zawodników, a ponieważ ławka rezerwowych było tego wieczora wyjątkowo krótka, to zespół Pawła Fronczaka musiał sobie radzić bez zmian. Jednak oddajmy After Woli, że chłopaki długimi fragmentami trzymali się bardzo dzielnie. Nie kalkulowali, nie wybijali piłki na oślep, tylko starali się podjąć rękawicę jaką rzucił im los. Było jednak jasne, że z czasem może im zacząć brakować sił i wówczas rywal odjedzie im z wynikiem. I w pewnym sensie tak się stało, bo Wataha tuż po przerwie miała już dwa gole zapasu, ale wtedy piękny gol Bartka Matuszkiewicza przywrócił trochę wiary w zespole z Woli. Na krótko – rywale zorientowali się, że muszą szybko wziąć się w garść, by nie doprowadzić do nerwowej końcówki i w końcu zaczęli regularnie pokonywać Aleksandra Grabowskiego. Wcześniej nie zawsze im się to udawało, bo golkiper rywali bronił bardzo pewnie. Im dłużej jednak mecz trwał, tym częściej bywał pozostawiony sam sobie, co nie mogło się dobrze skończyć. Konkurenci wrócili do bezpiecznego prowadzenia i ostatecznie wygrali mecz 5:2. Mimo wszystko duże brawa dla przegranych, bo ich zaangażowanie i determinacja mogły się podobać. Co do triumfatorów, to całe szczęście, że mieli w swoim składzie Maćka Kiełpsza i Bartka Salomona. To oni zdobywali kluczowe bramki i asysty, które w konsekwencji przełożyły się na drugie kolejne zwycięstwo. Jak również na to, że Wataha wyprzedziła swojego niedzielnego przeciwnika i teraz przed nią kolejny cel, czyli zdążyć przed końcem sezonu wydostać się z czerwonej strefy.

Więcej informacji

Bramka
Bramka stracona
Żółta kartka
Czerwona kartka
SuperStar
6 - kolejki
Asysta
MVP
Samobój
Przestrzelony karny
Kanadyjczyk
Niebieska Kartka
Rzut karny
Obrona karnego
Walkower
Data spotkania 2023-08-20 21:00
Boisko Arena AWF

Reklama