Raport - Kolejka 16, 2023-05-21 17:30
To miał być mecz decydujący o losach mistrzostwa w Lidze Fanów i choć jeszcze matematycznie Gorlicka mimo zwycięstwa nie może otwierać szampanów, to de facto wygrywając zrobiła milowy krok w kierunku obrony tytułu. Sportowo był to znakomity pojedynek gdzie zadecydowały detale, a w zasadzie forma i znakomita dyspozycja strzelecka Marcela Gorczycy. Kebavicie zabrakło solidnych zmienników, którzy potrafiliby utrzymać poziom pierwszej szóstki, a także słabsza tego dnia forma Moatasena Aziza, który nie błyszczał jak to miało miejsce w poprzednich potyczkach. Spotkanie zaczęło się dobrze dla gości. Grali mądrze i długo, wymieniając piłkę w swoje strefie. Defensywa gospodarzy na początku była trochę pogubiona i słynne przesuwanie w obronie nie było idealne co wykorzystał Michał Dryński zagrywając w środek piłkę do Borysa Ostapienki. Ten zabrał się z futbolówką i nie dał szans Mateuszowi Kotowi. Z biegiem czasu Gorlicka zaczęła jednak grać lepiej i poukładała swoją grę na boisku. Taktycznie wydawało się że najszybsi zawodnicy gości stojąc przy Marcelu Gorczycy powinni dać radę, ale wyszkolenie techniczne i przyspieszenie na metrze jakiego chyba nikt w Warszawie nie ma, dało wyrównanie. Od stanu 1:1 ponownie gra się wyrównała. W końcówce pierwszej połowy ponownie napastnik Gorlickiej błysnął. Najpierw bramka z rzutu wolnego, a chwilę później wygrana przebitka i gol na 3:1 zamknęły wydarzenia w pierwszej odsłonie. W drugiej połowie było sporo sytuacji z jednej i z drugiej strony. Gdy Gorlicka odskoczyła nadzieję na pogoń za wynikiem dał ponownie Michał Dryński, który ponownie zagrał dokładnie do Borysa Ostapienki, a ten znowu był skuteczny pokonując Mateusza Kota. Kluczowy moment w meczu to żółta kartka dla Bartka Gwóździa i dodatkowo strata bramki. Gra w osłabieniu przy niekorzystnym wyniku i upływającym czasie nie mogła się skończyć dobrze. Ostatecznie Gorlicka zasłużenie wygrywa mecz 7:4 i może za tydzień zapewnić sobie tytuł. Kebavita mimo porażki skończy sezon na drugim miejsce. Szkoda że w tak ważnym meczu nie miała kilku swoich ofensywnych zawodników. Jedyny który zagrał w ataku na swoim poziomie to Borys Ostapenko, a to jednak za mało na tak utytułowaną drużynę jak Gorlicka.
Więcej informacji
Bramka stracona
Żółta kartka
Czerwona kartka
SuperStar
6 - kolejki
Asysta
MVP
Samobój
Przestrzelony karny
Kanadyjczyk
Niebieska Kartka
Rzut karny
Obrona karnego
Walkower
| Data spotkania | 2023-05-21 17:30 |
|---|---|
| Boisko | Arena AWF |






