reklama reklama
usuń na 24h reklama
menu ligowe
Archiwum
poziomy rozgrywek
aktualnośći
aktualnośći
Rozgrywki
Statystyki
Futbol.tv
turnieje
Wywiady
DECATHLON CUP
Galeria
Ekstraklasa
1 Liga
2 Liga
3 Liga
4 Liga
5 Liga
6 Liga
7 Liga
8 Liga
9 Liga
10 Liga
11 Liga
12 Liga
13 Liga
14 Liga
15 Liga
16 Liga

2023-05-07 13:00

5

:

9

5 : 9

( 0 : 3 )
Wynik do przerwy
Stadion: Arena AWF
Poziom: 12 Liga
Kolejka 14 , 2023-05-07 13:00

Raport - Kolejka 14, 2023-05-07 13:00

Przed tym meczem Zaruby znajdowały się na podium 12 ligi, Kempton okupował miejsce trzecie, więc stawka tego spotkania była szalenie wysoka. Świadczyła o tym również gra obu ekip w pierwszej części spotkania – raczej zachowawcza i nastawiona na powolne budowanie przewagi. Bardziej aktywni byli jednak goście. Atakowali wyraźnie częściej, a ich akcje były groźniejsze, ale koszmarnie zawodziło wykończenie. Kempton dwukrotnie zmarnował stuprocentowe akcje, ale bramka wisiała w powietrzu. W końcu niemoc swojego zespołu przełamał Stydom Thondhlanga, który strzałem z dystansu pokonał golkipera gospodarzy. Choć na kolejnego gola czekaliśmy aż dziesięć minut, to inicjatywa gości rosła z minuty na minutę. Do tej pory chwaliliśmy Zaruby United za świetną grę zespołową, ale tego dnia coś zdecydowanie popsuło się w teamie Piotra Grzesikiewicza i gospodarze zupełnie nie mogli odnaleźć swojego rytmu. Kempton zagrał bardzo ofensywny futbol, a chłopaki nie bali się samotnych rajdów po skrzydłach, konstruowali dynamiczne akcje i walczyli do końca o każdą piłkę a taki styl wyraźnie Zarubom nie leżał. W 21 minucie na 2:0 podwyższył Desire Kamiayo, a zanim skończyła się pierwsza połowa było 3:0 po drugim trafieniu Stydoma Thondhlangi. Po przerwie niewiele zmieniło się w grze obu drużyn, ale Zaruby zaczęły grać nieco śmielej, czego efektem był gol kontaktowy w 30 minucie autorstwa Piotra Skwarskiego. Wydawało się, że gospodarze podłączą się do rywalizacji, ale goście bardzo szybko rozwiali wszelkie wątpliwości, szybko wrócili na właściwą ścieżkę i po kolejnych dziesięciu minutach prowadzili już 8:2. Gospodarze podjęli decyzję o zmianie golkipera i między słupkami stanął Artur Sęk. Zmiana okazała się dobrym pomysłem, bo Artur znany jest z głośnej komunikacji ze swoimi zawodnikami i taki doping spowodował, że Zarubom udało się trzykrotnie pokonać Muhammeda Sherifa. Na więcej zwyczajnie zabrakło czasu, kropkę nad i w ostatniej minucie postawił Desire Kamiayo i mecz zakończył się wynikiem 9:5.  

Więcej informacji

Bramka
Bramka stracona
Żółta kartka
Czerwona kartka
SuperStar
6 - kolejki
Asysta
MVP
Samobój
Przestrzelony karny
Kanadyjczyk
Niebieska Kartka
Rzut karny
Obrona karnego
Walkower
Data spotkania 2023-05-07 13:00
Boisko Arena AWF

Reklama