Raport - Kolejka 12, 2023-04-16 13:00
Jeszcze przed Świętami TUR Ochota tracąc niemal pewne zwycięstwo nad Strefą Podium skomplikował sobie i tak trudną sytuację w kontekście walki o utrzymanie w Ekstraklasie. Dlatego z AnonyMMous nie zakładał innej opcji niż wygrana, chociaż wiadomo, że ta drużyna nie jest takim hegemonem jak przed laty i Anonimowi nie stali tutaj na straconej pozycji. Tym bardziej, że ekipa Maćka Miękiny miała dwa argumenty. Pierwszy to powrót do gry Konrada Kozłowskiego, a drugi to fakt, że jesienią ten zespół był w stanie pokonać TURa. I teraz powtórzył swój wyczyn. Ale znów nie sposób nie odnieść wrażenia, że to TUR jest w dużej mierze sam sobie winny. Premierowa połowa była bowiem niezła w wykonaniu faworytów, którzy prowadzili 2:0 i zdawało się, że mają mecz pod kontrolą. Anonimowi rzadko zagrażali bramce Pawła Sobolewskiego, mimo że dość często byli w posiadaniu piłki, jednak była to głównie sztuka dla sztuki. Wszystko zmieniło się wraz z bramką kontaktową, jaką udało im się zdobyć jeszcze przed przerwą. To wyzwoliło w zespole wiarę, że przy konsekwentnej grze wynik można jeszcze odwrócić. I jak pomyśleli – tak zrobili! Maciek Miękina mógł z zadowoleniem przyglądać się, jak koledzy z pola najpierw doprowadzają do remisu, a potem wychodzą na prowadzenie. TUR nie potrafił znaleźć swojego rytmu i dopiero po akcji duetu Konrad Wojtkielewicz – Piotr Branicki udało mu się wrócić do gry. Trudno było przewidzieć, do kogo będzie należał następny cios, ale ostatecznie zadali go Anonimowi, choć było w tym sporo szczęścia, bo piłkę do własnej bramki skierował Konrad Wojtkielewicz. TUR musiał już postawić wszystko na jedną kartę, lecz mimo gry z Robertem Hankiewiczem jako lotnym bramkarzem, nie potrafił zdobyć gola i kto wie, czy w ten sposób nie zaznał kluczowej porażki dla swoich dalszych losów. Bo trudno sobie wyobrazić, by z zespołami znacznie wyżej notowanymi był w stanie pokusić się o punkty, a już na pewno nie z taką z dyspozycją jaką prezentuje ostatnio. Brawa z kolei dla Anonimowych, którzy w wielu fragmentach spotkaniach byli najlepszą wersją siebie sprzed lat. Cierpliwość, pragmatyzm, skuteczność – te cechy wreszcie powróciły do ich gry i życzymy im, by to nie był jedynie jednorazowy wybryk, a co coś, co będziemy oglądali w ich wykonaniu w każdą niedzielę.
Więcej informacji
Bramka stracona
Żółta kartka
Czerwona kartka
SuperStar
6 - kolejki
Asysta
MVP
Samobój
Przestrzelony karny
Kanadyjczyk
Niebieska Kartka
Rzut karny
Obrona karnego
Walkower
| Data spotkania | 2023-04-16 13:00 |
|---|---|
| Boisko | Arena Grenady |






