Raport - Kolejka 12, 2023-04-16 17:30
W ten weekend szykowaliśmy się na mecz na szczycie pomiędzy Kebavitą a Esportivo. Niestety kilku ważnych zawodników po obu stronach nie pojawiło się z różnych przyczyn na boisku, ale już na pierwszy rzut oka widać było że to goście mają większe ubytki w składzie niż gospodarze. Jednak mimo osłabień po obu stronach z przyjemnością oglądało się to spotkanie a dramaturgii nie zabrakło do ostatnich sekund. Lepiej w mecz weszli podopieczni Buraka Cana. Szczelna defensywa nie pozwalała rozwinąć się rywalom a w przodzie świetnie współpracowali Christian Nnamani i Lewis Onuigbo. To właśnie ich współpraca dała efekt w postaci bramek. Esportivo jednak podjęło rękawicę a ciężar na swoje barki wziął Damian Górka i Sylwester Wielgat. Jednak to nie oni, a Damian Stolarczyk huknął z dystansu i dał kontakt swojej ekipie. Do przerwy mieliśmy wynik 3:2 i to zapowiadało nie lada emocje. W drugiej odsłonie atak Kebavity funkcjonował trochę słabiej, przez co gospodarze nie byli już tak groźni jak w pierwszej połowie. Burak Can rotował składem przez co nie zawsze zawodnicy rozumieli się na boisku. Esportivo poczuło, że może tutaj zdobyć punkty. Dobrą robotę w środku pola robił niedoceniany trochę Rafał Sadecki, który dobrze sobie radził z silnymi fizycznie przeciwnikami. Od stanu 4:3 to Esportivo najpierw doprowadziło do wyrównania (po rzucie karnym po wślizgu w polu karnym Barisa Kazkondu). Chwilę później Damian Górka sytuacyjnie po rzucie wolnym dał prowadzenie 4:5 i zrobiło się nerwowo w obozie gospodarzy. Jednak Kebavita to drużyna która umie grać końcówki i najpierw za sprawą Macieja Banaska, który kapitalnie znalazł się w dogodnej sytuacji i wykorzystał ją dając remis 5:5, a po chwili na boisku zameldował się Tomasz Pietrzak, który pierwotnie miał nie grać, ale wobec tego, że wynik nie był pewny postanowił z kontuzją wejść na boisko. To przyniosło efekt w ostatnich sekundach, gdzie dostał piłkę i płaskim strzałem w dolny róg dał Kebavicie komplet punktów. 6:5 po końcowym gwizdku i u jednych radość u drugich chyba małe rozgoryczenie, bo z perspektywy całego meczu ten punkt po prostu im się należał. Jednak to jest piękno futbolu gdzie nie zawsze pada wynik sprawiedliwy, a czasami szczęście sprzyja po prostu innym. Kebavita nadal liczy na mistrzostwo. Esportivo musi się szybko pozbierać, bo za tydzień kolejny mecz na szczycie - tym razem z liderem Gorlicką.
Więcej informacji
Bramka stracona
Żółta kartka
Czerwona kartka
SuperStar
6 - kolejki
Asysta
MVP
Samobój
Przestrzelony karny
Kanadyjczyk
Niebieska Kartka
Rzut karny
Obrona karnego
Walkower
| Data spotkania | 2023-04-16 17:30 |
|---|---|
| Boisko | Arena AWF |






