Raport - Kolejka 9, 2022-11-27 22:00
Niezwykle emocjonujące było jedno z ostatnich spotkań rundy jesiennej na boiskach AWFu. Zarówno Tornado Squad jak i Slavic Warszawa plasowały się w dolnej części tabeli i bezpośrednie starcie decydowało która ekipa przezimuje w strefie spadkowej w szóstej lidze. Emocji od początku nie brakowało i szczerze mówiąc z przyjemnością patrzyło się na to spotkanie, bo trzymało w napięciu niemal do ostatnich sekund meczu. Początek zdecydowanie lepszy w wykonaniu gości którzy szybko strzelili trzy bramki i wydawało się, że będą mieli pod kontrolą sytuację na boisku. Od stanu 0:3 do gry powrócili gospodarze. Mozolnie tworzone kolejne ataki przyniosły efekty i w stosunkowo niedługim czasie doprowadzili do remisu. Od stanu 3:3 gra się wyrównała, ale to Tornado przeważało i miało kolejne okazje. Szczególnie aktywni byli Arkadiusz Sajnóg i Piotrek Markiewicz. To właśnie ich gra spowodowała, że po raz pierwszy tego wieczoru ich zespół wyszedł na prowadzenie. Przy stanie 5:3 Slavic ponownie zaczął lepiej organizować swoją grę i tuż przed przerwą strzelił gola kontaktowego. Wynikiem 5:4 zakończyła się pierwsza połowa i nie lada emocje czekały na nas w drugich 25 minutach. Od początku goście starali się szybko wyrównać, ale mimo kilku okazji nic nie chciało wpaść. Rywale też mieli swoje szanse, lecz Mateusz Gołębiewski bronił niesamowicie. To dało impuls drużynie i w końcu udało się wyrównać. Od stanu 5:5 nie padł już żaden gol. Mimo wielu sytuacji jakie miały zespoły to bramkarze wychodzili z tych opresji obronną ręką. W końcówce kapitalne strzały Tornado zatrzymał golkiper Slavicu, za co zasłużenie zgarnął tytuł MVP kolejki.
Więcej informacji
Bramka stracona
Żółta kartka
Czerwona kartka
SuperStar
6 - kolejki
Asysta
MVP
Samobój
Przestrzelony karny
Kanadyjczyk
Niebieska Kartka
Rzut karny
Obrona karnego
Walkower
| Data spotkania | 2022-11-27 22:00 |
|---|---|
| Boisko | Arena AWF |






