reklama reklama
usuń na 24h reklama
menu ligowe
Archiwum
poziomy rozgrywek
aktualnośći
aktualnośći
Rozgrywki
Statystyki
Futbol.tv
turnieje
Wywiady
DECATHLON CUP
Galeria
Ekstraklasa
1 Liga
2 Liga
3 Liga
4 Liga
5 Liga
6 Liga
7 Liga
8 Liga
9 Liga
10 Liga
11 Liga
12 Liga
13 Liga
14 Liga
15 Liga
16 Liga

2022-11-13 14:00

7

:

4

7 : 4

( 4 : 3 )
Wynik do przerwy
Stadion: Arena AWF
Poziom: 6 Liga
Kolejka 7 , 2022-11-13 14:00

Raport - Kolejka 7, 2022-11-13 14:00

Mecz zespołów z dolnej połowy tabeli od samego początku był dość interesujący. Obie ekipy dążyły do objęcia prowadzenia, ale jeszcze w pierwszych minutach obaj bramkarze zaliczyli przynajmniej po jednej bardzo dobrej interwencji. Prowadzenie jako pierwsi objęli zawodnicy Tornado po bardzo składnej akcji. Długo utrzymywali się przy piłce, a gdy przyspieszyli, potrzebowali właściwie tylko 4 podań, by kompletnie rozmontować obronę Scorpionów: piłka ze środka na skrzydło, zgranie w pole karne i Marcinowi Kusakowi nie pozostało nic innego jak umieścić futbolówkę w siatce. Chwilę później odpowiedział Paweł Poniatowski doprowadzając do wyrównania, lecz po paru minutach po raz kolejny dał o sobie znać Marcin Kusak. Świetnie zastawił się z piłką przed polem karnym rywala, po czym obrócił się z obrońcą na plecach i mocnym strzałem umieścił piłkę w siatce. Scorpiony ponownie doprowadziły do wyrównania, a następnie wyszły na prowadzenie 3:2 po wykorzystaniu rzutu wolnego. Obie ekipy w pierwszej części trafiły jeszcze po razie, dla gości Michał Nawrocki, a dla gospodarzy Paweł Poniatowski, po indywidualnym rajdzie. Do przerwy 4:3, choć mecz był naprawdę bardzo wyrównany. Początek drugiej części chyba był kluczowy dla przebiegu całej potyczki. Marcin Kusak niepotrzebnie ciągnął za koszulkę rywala, który wychodził na czystą pozycję, za co został ukarany drugą żółtą kartką i musiał przedwcześnie zakończyć to spotkanie. Scorpiony wykorzystały grę w przewadze i podwyższyły prowadzenie do stanu 5:3.  Losy meczu mógł odmienić Arek Sajnog. Najpierw dobrze przymierzył z rzutu wolnego zmniejszając stratę do 5:4, a następnie podszedł do rzutu karnego. Tu, niestety dla strzelca, dobrze wyczuł go Piotr Arendt, który obronił „jedenastkę”. Swoją drogą, od tego momentu bramkarz gospodarzy bronił bardzo dobrze, robiąc fantastyczną robotę w końcówce spotkania. Tornado cisnęło, ale nie potrafiło przekuć tego na bramki. Za to Scorpiony dołożyły kolejne dwa trafienia i ostatecznie wygrały całe spotkanie 7:4. To był bardzo dobry mecz z obu stron, aż dziwne, że te zespoły znajdują się w dolnej części tabeli. Sam wynik może jest trochę za wysoki, bo Tornado miało swoje okazje, ale brakowało, szczególnie w końcówce, skuteczności.

Więcej informacji

Bramka
Bramka stracona
Żółta kartka
Czerwona kartka
SuperStar
6 - kolejki
Asysta
MVP
Samobój
Przestrzelony karny
Kanadyjczyk
Niebieska Kartka
Rzut karny
Obrona karnego
Walkower
Data spotkania 2022-11-13 14:00
Boisko Arena AWF

Reklama