Raport - Kolejka 6, 2022-11-06 14:00
Slavic Warszawa w starciu z FC Radler Świętokrzyski mimo przewagi na papierze, po dwóch ostatnich porażkach wcale nie mógł być pewny swego w starciu z rywalem. Jak było na boisku? Od pierwszych minut zacięty mecz z obydwu stron, sporo piłek kierowanych przez środek pola, często niepotrzebnie, ponieważ w tumulcie zawodników w tej strefie widzieliśmy straty. Pierwsze napór Slavic to trzy strzały w krótkim odstępie czasu. Dobrze w mecz wszedł bramkarz będący graczem z pola - Paweł Urban, który ładnie wybronił, a po chwili uratował go słupek. Radler mimo pojedynczych prób był zamknięty, kiedy to Juszczyński w połowie pierwszej odsłony strzelił premierową bramkę. Przed przerwą ciężar oddania strzału z rzutu wolnego na swoje barki przyjął Jacek Wojtala, zrywając pajęczynę i trafiając pięknym strzałem w okienko. Do przerwy remis 1-1. Po zmianie stron gospodarze ruszyli na zabój. Nie kalkulowali, szybko kreowali sobie wolne miejsce i celnymi podaniami rozbijali zasieki rywali. Już na początku mieli trzy 100 % sytuacje, ale bramka była jak zaczarowana. Kolejne minuty to istny popis duetu Wojtala - Beręsewicz, który znalazł receptę i grał w dziadka z obrońcami Radlera, którzy dwoili się i troili, ale wyraźnie mieli problemy w ustawieniu. Finalnie dwójka, którą wymieniliśmy miała bezpośredni wpływ na strzelenie aż sześciu bramek, które pozbawiły złudzeń, kto zakończy mecz zwycięstwem i zanotowanie kompletu punktów. Ostatecznie Slavic był o klasę lepszą drużyną przynajmniej w tym meczu i pewnie zwyciężył swoich rywali 7:1. Życzylibyśmy sobie, żeby tyle atrakcyjnych akcji było w każdym meczu naszych rozgrywek.
Więcej informacji
Bramka stracona
Żółta kartka
Czerwona kartka
SuperStar
6 - kolejki
Asysta
MVP
Samobój
Przestrzelony karny
Kanadyjczyk
Niebieska Kartka
Rzut karny
Obrona karnego
Walkower
| Data spotkania | 2022-11-06 14:00 |
|---|---|
| Boisko | Arena AWF |






