reklama reklama
usuń na 24h reklama
menu ligowe
Archiwum
poziomy rozgrywek
aktualnośći
aktualnośći
Rozgrywki
Statystyki
Futbol.tv
turnieje
Wywiady
DECATHLON CUP
Galeria
Ekstraklasa
1 Liga
2 Liga
3 Liga
4 Liga
5 Liga
6 Liga
7 Liga
8 Liga
9 Liga
10 Liga
11 Liga
12 Liga
13 Liga
14 Liga
15 Liga
16 Liga

2022-05-29 19:00

3

:

13

3 : 13

( 1 : 6 )
Wynik do przerwy
Poziom: 1 Liga
Kolejka 16 , 2022-05-29 19:00

Raport - Kolejka 16, 2022-05-29 19:00

Grad bramek padł w spotkaniu Niskiego Pressu z FC Almaz. Goście zaliczyli ostatnio dwie porażki i była to okazja do zmiany niekorzystnego trendu. Patrząc na to, jak szerokim składem dysponował Ruslan Kobyliatskyj dało się zauważyć, że chłopaki podeszli do tego spotkania wyjątkowo ambitnie. Wprawdzie faworytem był tutaj team z Ukrainy, to inicjatywa była początkowo po stronie Niskiego Pressu. Już w pierwszej akcji meczu gospodarze mieli szansę wyjść na prowadzenie. Zabrakło odrobiny precyzji w wykończeniu akcji, ale co się odwlecze to nie uciecze i w 6 minucie Bartosz Charyton dość nieoczekiwanie wyprowadził swój zespół na prowadzenie. Gol ten zdecydowanie ośmielił zawodników Dawida Wichowskiego, bo Niski Press przeszedł do natarcia i Almaz musiał cofnąć się do obrony. Gospodarze próbowali, ale kolejną bramkę obejrzeliśmy dopiero w 17 minucie i był to samobój po stronie Niskiego Pressu. Wrzutka ze skrzydła odbiła się od pleców obrońcy i mieliśmy remis. Tym razem inicjatywa była po stronie gości. Almaz coraz częściej odwiedzał okolice bramki Wojciecha Matycza, ale nie mógł przedrzeć się przez obronę gospodarzy. W 21 minucie wysoko wysunięty bramkarz gości Eduard Vakhidov zdecydował się na strzał z dystansu i piłka zatrzepotała w siatce. Gol ten był kamykiem, który poruszył lawinę, bo zanim sędzia odgwizdał koniec pierwszej połowy Ukraińcy zdołali zapunktować aż czterokrotnie i dzięki zabójczej końcówce schodzili na przerwę z solidnym prowadzeniem 1:6. Druga połowa rozpoczęła się od błyskawicznej bramki... dla Niskiego Pressu. Michał Siuta pokonał bramkarza Almazu, ale gospodarze opadali z sił i goście zdominowali resztę spotkania dokładając trafienie za trafieniem. Na domiar złego na 10 minut przed końcem bramkarz Niskiego Pressu Wojciech Matycz zaczął skarżyć się na ból w kostce, który ostatecznie uniemożliwił mu dokończenie spotkania. Dawid Wichowski musiał go zastąpić w roli golkipera i popisał się nawet kilkoma dobrymi interwencjami, ale Almaz nie ustawał w atakach i dołożył jeszcze trzy gole. Gospodarze mimo zmęczenia nie odpuścili i w końcówce strzałem z dystansu gola zdobył Maciej Olszewski. Wynik w ostatniej akcji meczu ustalił Jurii Rubashnyi i Niski Press uległ Almazowi 3:13. Ukraińcy utrzymali trzecią pozycję w tabeli i wciąż mają matematyczne szanse na miejsce drugie. Sytuacja Niskiego Pressu wydaje się coraz trudniejsza. Drużyna ta rundę rozpoczynała od środka tabeli, a obecnie dryfuje nad strefą spadkową i Dawid Wichowski będzie musiał znaleźć sposób na zmotywowanie kolegów w kolejnych spotkaniach, bo wizja spadku wydaje się być coraz bardziej realna.

Więcej informacji

Bramka
Bramka stracona
Żółta kartka
Czerwona kartka
SuperStar
6 - kolejki
Asysta
MVP
Samobój
Przestrzelony karny
Kanadyjczyk
Niebieska Kartka
Rzut karny
Obrona karnego
Walkower
Data spotkania 2022-05-29 19:00
Boisko Arena Grenady

Reklama