reklama reklama
usuń na 24h reklama
menu ligowe
Archiwum
poziomy rozgrywek
aktualnośći
aktualnośći
Rozgrywki
Statystyki
Futbol.tv
turnieje
Wywiady
DECATHLON CUP
Galeria
Ekstraklasa
1 Liga
2 Liga
3 Liga
4 Liga
5 Liga
6 Liga
7 Liga
8 Liga
9 Liga
10 Liga
11 Liga
12 Liga
13 Liga
14 Liga
15 Liga
16 Liga

2022-05-22 10:00

12

:

1

12 : 1

( 5 : 0 )
Wynik do przerwy
Kolejka 15 , 2022-05-22 10:00

Raport - Kolejka 15, 2022-05-22 10:00

Meczem bez większej historii okazało się starcie FC Kebavity z Narodowym Śródmieściem. Powoli dobiega końca przygoda ekipy Marka Szklennika z Ekstraklasą. Coraz wyraźniej daje się we znaki brak kilku zawodników w ekipie ze Śródmieścia, przez co nie jest ona już w stanie nawiązać równej walki z czołówką Ligi Fanów. Kebavita za to ma wciąż szansę na zajęcie trzeciego miejsca, ale droga do tego daleka i wyboista. Trzeba za to oddać ekipie Buraka Cana, że coraz skuteczniej rozgrywa schemat z wysoko wysuniętym bramkarzem - Michałem Dryńskim. Już w 3 minucie Michał zdecydował się na strzał z dystansu i zdobył gola otwierającego wynik. Po chwili było już 2:0 po trafieniu powracającego do formy Barisa Kazkondu. Narodowe Śródmieście próbowało gonić wynik, przycisnęło w ataku i tylko ofiarna gra obrońców Kebavity spowodowała, że team Marka Szklennika nie był w stanie zdobyć bramki. Gospodarze mozolnie szukali okazji do podwyższenia wyniku i w 17 minucie Azamat Qutpiddinov przeciął podanie przeciwnika, wrzucił piłkę niekrytemu Przemysławowi Żelazowskiemu, a ten nie dał szans Stefanowi Neculi. Do przerwy było już 5:0 i wynik nie pozostawiał złudzeń, kto jest w tym spotkaniu lepszy. W drugiej połowie zawodnicy ze Śródmieścia zdali sobie sprawę z tego, że nie mają już nic do stracenia i zagrali nieco śmielej, ale fantazji wystarczyło tylko na zdobycie gola honorowego. W 32 minucie podanie Adama Domidowicza wykorzystał Karol Kubicki i był to niestety ostatni przebłysk gości. Reszta spotkania toczyła się już zupełnie pod dyktando gospodarzy, którzy dokładali kolejne gole. Co ciekawe mimo bezpiecznego prowadzenia Kebavity Burak Can nie dawał swoim podopiecznym opuścić tempa i naciskał na zmasowany atak bramki przeciwnika. Jego wskazówki działały na chłopaków motywująco, bo spotkanie skończyło się ostatecznie wysokim zwycięstwem gospodarzy aż 12:1.  Bardzo dobre zawody rozegrał Przemek Żelazowski, który zaliczył cztery gole i dwie asysty, ale cieszy przede wszystkim powrót do formy Barisa Kazkondu, który niegdyś hurtowo zdobywał bramki dla Kebavity i w tym meczu przypomniał, do czego jest zdolny. Dzięki zwycięstwu gospodarze wciąż liczą się w walce o trzecie miejsce, ale w przyszłej kolejce muszą pokazać szczyt swoich możliwości w starciu z Pojemną Haliną. 

Więcej informacji

Bramka
Bramka stracona
Żółta kartka
Czerwona kartka
SuperStar
6 - kolejki
Asysta
MVP
Samobój
Przestrzelony karny
Kanadyjczyk
Niebieska Kartka
Rzut karny
Obrona karnego
Walkower
Data spotkania 2022-05-22 10:00
Boisko Arena Grenady

Reklama