Raport - Kolejka 14, 2022-05-15 13:30
Mecz rozgrywany przy Arenie Picassa o godzinie 12.30 na sektorze B dostarczył kibicom wielu emocji. Tych pozytywnych i tych negatywnych niestety też. Un Mate Team jako gospodarz podejmowało FC Kanonierów w roli gości . Bardzo mocno świecące słońce dało się we znaki obu ekipom. Początek spotkania to wzajemna wymiana ciosów. Obraz meczu zmieniał się jak w kalejdoskopie, raz jedna drużyna atakowała by za chwile mogła się odgryźć druga ekipa. Jednak dosyć szybko strzelona bramka przez drużynę gospodarzy można powiedzieć ustawiła pierwsza polowe. Sprytni “południowcy” zagrali ładną akcję i po tzw. ”klepie” wygrywali 1-0. Natomiast Kanonierzy wyglądali na coraz bardziej zagubionych. Panowie zamiast grać i próbować strzelić bramkę wyrównującą tracili siły na ciągłe rozmowy i krzyki, jak nie na przeciwnika to do siebie. Mecz stawał się coraz ostrzejszy fizycznie, ani jedni ani drudzy nie odstawiali nogi. Walka bark w bark to była “normalka” w tym spotkaniu. Wiele też interwencji nosiło znamiona “kartki” czy to żółtej czy też czerwonej. Tak też się stało. Dwudziesta minuta to “czerwo” dla zawodnika Kanonierów. Do tej pory grał pewnie w obronie lecz jeden jedyny raz dał się wyprzedzić. Chwycił wychodzącego sam na sam z bramkarzem zawodnika przeciwników i mocnym pociągnięciem za koszulkę powalił go na ziemię. Arbiter od razu sięgnął po czerwony kartonik i Kanonierzy do końca spotkania grali o jednego zawodnika mniej. Mecz zrobił się naprawdę ostry i jeszcze pod koniec drugiej połowy sędzia pokazał dwa razy żółte kartki, po jednej dla każdej z ekip. Goście kończyli więc pierwszą połowę w czterech na placu. Pierwsza odsłona zakończyła się wynikiem 1-0 dla UN Mate Team. Druga połowa tego “twardego” meczu to coraz mocniejsza przewaga gospodarzy i coraz słabsza gra gości, gości grających do końca o jednego mniej w “polu”. Jednak Kanonierzy nie poddawali się bez walki i wywalczyli rzut wolny. Adam Domidowicz, zdobywca trzech bramek w tym meczu trafił na 1-1 po potężnym i celnym uderzeniu w okienko goalkeepera UN Mate. Można spokojnie uznać to trafienie jako bramkę meczu. Pełna “profeska” zwykło się mawiać. Gospodarze grający o jednego więcej nie mogli pozwolić sobie na taki obrót sytuacji i zaczęli mocno atakować. Kanonierzy coraz bardziej zmęczeni mocno palącym słońcem oddawali coraz więcej pola przeciwnikom. “Południowcy” natomiast zaczęli się rozpędzać. Swój koncert rozpoczął Mariano Konopka. Zdobywca pięciu bramek w tym meczu bardzo mocno harował na całym boisku, koledzy z jego drużyny podłapali to tempo i mogliśmy zauważyć bardzo dużą przewagę gospodarzy. Huraganowe ataki UN Mate Team, kanonierzy uwięzieni jak w hokejowym zamku, to wszystko przyniosło nam dwie szybkie bramki dla gospodarzy i zrobił się wynik 3-1. Jednak Pan Adam Domidowicz jak i reszta ekipy gości nie zamierzali się poddawać. Fakt, że grali o jednego mniej nie ostudził ich zapału do walki. Napastnik Kanonierów ponownie dał sygnał do ataku po zdobytej bramce kontaktowej na 2-3. Jednak Mariano Konopka i reszta “południowców” nie mieli zamiaru “oddać” tego meczu bez walki i też po krótkiej chwili zdobyli bramkę na 4-2. Zebrani kibice byli pewni, że mocno zmęczeni goście oddadzą jednak ten mecz, ale Adam Domidowicz i reszta ekipy udowodnili, że tak nie będzie. Na 12 minut przed końcem spotkania, grając w jednego mniej, po ładnej kontrze napastnik Kanonierów wpisał się na listę strzelców po raz trzeci i tym samym zdobył ponownie bramką kontaktową. Mieliśmy w tym momencie 4-3 dla gospodarzy. Minutę później ponownie Mariano Konopka zapisał się w protokole, zdobywając bramkę na 5-3. Po tej bramce doszło do mocnej wymiany zdań i sędzia pokazał dwie żółte kartki. Po tym zdarzeniu bramkarz Kanonierów pokazał charakter i po podaniu kolegi z drużyny bardzo ładnym strzałem zdobył bramkę. Ponownie był to gol kontaktowy i mieliśmy 5-4 dla “południowców”. Ukarani zawodnicy weszli z powrotem na boisko i UN Mate nie oddali już tego meczu. Bardzo mocno siedli na zmęczonych Kanonierów i zaowocowało to strzeleniem czterech szybkich bramek . Mecz na dużym “ciśnieniu” zakończył się wynikiem 9-4 dla gospodarzy i to oni mogli świętować zwycięstwo.
Więcej informacji
Bramka stracona
Żółta kartka
Czerwona kartka
SuperStar
6 - kolejki
Asysta
MVP
Samobój
Przestrzelony karny
Kanadyjczyk
Niebieska Kartka
Rzut karny
Obrona karnego
Walkower
| Data spotkania | 2022-05-15 13:30 |
|---|---|
| Boisko | Arena Picassa |






