Raport - Kolejka 12, 2022-05-03 18:30
Spotkanie zajmującego przed majówkowym graniem pozycję w czołowej trójce CompatiBL, podejmował aspirujących do włączenia się do walki o ligowe podium Cosmosem United. Sam mecz zapowiadaliśmy jako megahit i dużo się nie pomyliliśmy. Mecz od pierwszego gwizdka był otwarty, owocował w wiele sytuacji podbramkowych, choć często albo dobrze interweniowali bramkarze, albo formacja defensywna obydwu zespołów w porę zażegnywała niebezpieczeństwo. Jako pierwsi w końcu do bramki rywali trafili zawodnicy Cosmosu, kiedy to Marcin Niemyjski wykorzystał podanie Cezarego Węgrzyńskiego. CompatiBL starał się jak mógł, próbował różnych sposobów na odrobienie strat i doprowadzenie do wyrównania. W końcu udała się ta sztuka i to w niebyle jakim stylu. Do rzutu wolnego podszedł Artur Kustov i uderzył tak, że nie było czego zbierać, a dobrze dysponowany w bramce Patryk Świtaj musiał po prostu wyciągnąć piłkę z siatki. Stracony gol zezłościł gości, którzy ruszyli do szaleńczych ataków na bramkę przeciwnika, co przyniosło pożądany skutek, w odstępie kilku minut dwukrotnie do siatki trafił Chris Rodil Kalaba, a wynik do przerwy na 1:4 ustalił Jurij Martynowycz. W drugiej połowie CompatiBL ruszył do odrabiania strat, bracia Volin robili co w ich mocy, żeby spróbować odrobić straty, udało im się nawet wspólnie wypracować jedną bramkę. To było jednak za mało na dobrze dysponowany Cosmos United, którzy po raz kolejny pokazali monolit w defensywie i trudno było pokonać ich bramkarza. Dodając do tego kilka składnych akcji w formacji ataku udało im się wygrać to niesamowicie ważne w kontekście układu tabeli spotkanie.
Więcej informacji
Bramka stracona
Żółta kartka
Czerwona kartka
SuperStar
6 - kolejki
Asysta
MVP
Samobój
Przestrzelony karny
Kanadyjczyk
Niebieska Kartka
Rzut karny
Obrona karnego
Walkower
| Data spotkania | 2022-05-03 18:30 |
|---|---|
| Boisko | Arena Picassa |






