Raport - Kolejka 11, 2022-04-24 21:30
Ustabilizowania swojej formy szukali także gracze Polskiego Drewna i Awantury Warszawa II - takim spotkaniem kończyły się rozgrywki na sektorze A, przy Arenie Picassa . Mecz zaczął się zauważalnym prowadzeniem drużyny Awantury i już w 5 minucie, po ładnym dryblingu faulowany został Sebastian Dydecki. Sędzia zdecydował się na podyktowanie rzutu wolnego, a poszkodowany zawodnik uderzył mocno w prawy róg bramki, otwierając wynik dla Awantury. Pięć minut później, w 12 minucie drużyna Drewna przeprowadziła kontratak. Maciej Zarod otrzymał fantastyczne, prostopadle podanie od Arkadiusza Dąbka i zamienił je na bramkę dającą wyrównanie . W 16 minucie natomiast Patryk Królak i Daniel Szadkowski zagrali w bardzo efektywny sposób akcję na jeden kontakt, po której pierwszy z wyżej wymienionych graczy zdołał zdobyć bramkę na 2-1 dla Awantury. Kibice czekali tylko 4 minuty na kolejną, wyrównującą bramkę. W 20 minucie Maciej Zarod po przechwycie w środkowej strefie boiska, wyszedł sam na sam z bramkarzem Awantury i nie zmarnował okazji, zdobywając gola. Dosłownie chwilę później, w 23 minucie mieliśmy kolejną zmianę wyniku. Tym razem w tym niebywałym kalejdoskopie wrażeń wziął udział Marcin Kabański, bramkarz Awantury, który ładnym podaniem, po grze na jeden kontakt uruchomił Patryka Królaka. Snajper bez problemu trafił do bramki rywala. Dzięki temu wydarzeniu, pierwsza połowa zakończyła się wynikiem 3:2. Druga odsłona tego spotkania nie odbiegała znacząco od swojej poprzedniczki. Start kolejnych 25 minut przyniósł nam od razu zmianę wyniku . Daniel Szadkowski zagrał prostopadłe podanie do Patryka Królaka a ten bez problemu pokonał bramkarza Polskiego Drewna. Chwilę później gospodarze grający w zielonych strojach zabrali się za odrabianie strat. Błażej Kowalski uruchomił penetrującym podaniem Piotra Kruszyńskiego, który bez problemu pokonał bramkarza Awantury, dzięki czemu udało mu się zdobyć bramkę kontaktowa na 4-3 . W 31 minucie spotkania Sebastian Dydecki popisał się natomiast pięknym dryblingiem w polu karnym, strzelając bramkę na 5-3 dla gości. Polskie Drewno długo nie czekało jednak na swoją okazje i już w 35 minucie zdobyło ponownie bramkę kontaktową. Maciej Zarod, po celnym podaniu od Piotra Kruszyńskiego zdołał umieścić futbolówkę w siatce, dzięki czemu mieliśmy już tylko 5-4. Po niedługim odstępie czasu Maciej Zarod zdołał zdobyć swoją 4 i jakże cenną bramkę, która dała wyrównanie . Polskie Drewno atakowało jednak raz za razem, nie poddając się, co przyniosło wymierny efekt w postaci ponownego wyjścia na prowadzenie w tym szalonym i pełnym emocji rollercoasterze. Krzysztof Gajos, po podaniu od Michała Wróbla, uderzył spokojnie po krótkim rogu i pokonał bramkarza Awantury. W tym momencie było już 6-5 dla „Drewna”. Awantura zdecydowała się jednak nie poprzestawać na samych laurach, czego efektem był cios zadany przez Patryka Królaka, który z pełnym spokojem wyrównał stan rywalizacji, po jednym ze swoich przechwytów. Radość jednak nie trwała zbyt długo. W 45 minucie gospodarze ponownie wyszli na prowadzenie . Piotr Kruszyński zdobył bramkę na 7-6, po pięknym podaniu Michała Wróbla. Mecz właściwie był już zakończony, ale ostatni zryw należał do gości. Adam Aleksandrowicz, po podaniu od wprost fenomenalnego tego dnia Królaka, nie dał żadnych szans bramkarzowi „Drewna”, dzięki czemu wyrównał stan rywalizacji, zamykając ten szalony mecz sprawiedliwym remisem.
Więcej informacji
Bramka stracona
Żółta kartka
Czerwona kartka
SuperStar
6 - kolejki
Asysta
MVP
Samobój
Przestrzelony karny
Kanadyjczyk
Niebieska Kartka
Rzut karny
Obrona karnego
Walkower
| Data spotkania | 2022-04-24 21:30 |
|---|---|
| Boisko | Arena Picassa |






