reklama reklama
usuń na 24h reklama
menu ligowe
Archiwum
poziomy rozgrywek
aktualnośći
aktualnośći
Rozgrywki
Statystyki
Futbol.tv
turnieje
Wywiady
DECATHLON CUP
Galeria
Ekstraklasa
1 Liga
2 Liga
3 Liga
4 Liga
5 Liga
6 Liga
7 Liga
8 Liga
9 Liga
10 Liga
11 Liga
12 Liga
13 Liga
14 Liga
15 Liga
16 Liga

2022-04-10 16:30

3

:

3

3 : 3

( 0 : 2 )
Wynik do przerwy
Poziom: 2 Liga
Kolejka 10 , 2022-04-10 16:30

Raport - Kolejka 10, 2022-04-10 16:30

Nazwać to spotkanie starciem pokoleń, to chyba za mało. Średnia wieku Saskiej Kępy to o kilkanaście lat więcej, niż wśród zawodników Playboys Warszawa. Było oczywiste, że dynamika akcji obu zespołów będzie skrajnie różna i od pierwszych minut potyczki było to bardzo widoczne. Rajdy skrzydłami gości były prawdziwą udręką dla defensywny gospodarzy i bardzo często piłka zatrzymywała się dopiero na bramkarzu – Leszku Galewiczu, który był istnym cudotwórcą niedzielnego popołudnia. W samej tylko pierwszej połowie obronił kilkanaście strzałów, a trzeba przyznać, że gracze tacy jak Piotrek Sadowski, czy Mikołaj Kosieradzki mają bardzo solidne uderzenie. Sposób na pokonanie golkipera gospodarzy znalazł właśnie wspomniany duet, a cała akcja skonstruowana przez graczy Playboys to był czysty rarytas. Świetne podanie od Piotrka Sadowskiego, strzałem w stylu „Panenki” wykończył Mikołaj Kosieradzki i mieliśmy 0:1. Tuż przed przerwą, ponownie po podaniu Piotrka Sadowskiego, stan meczu na 0:2 podwyższył Mateusz Szymczak. Po zmianie stron obraz w pierwszych minutach nie za bardzo się różnił od tego, co oglądaliśmy w pierwszej odsłonie. Goście przeważali, Leszek Galewicz w bramce Saskiej Kępy robił co mógł, ale Playboys grali swoje, co udokumentowali bramką Piotrka Sadowskiego na 0:3. W tym momencie coś się jednak zacięło u gości, a z kolei u gospodarzy włączyło. Najpierw, pierwszego gola dla swojej ekipy na 1:3 zdobył, po zamieszaniu w polu karnym, Mateusz Łukawski. Gol na 2:3 to „stadiony świata”. Daleki wyrzut z autu Mariusza Zgórzaka trafił do Łukasza Kryczki, który strzałem z woleja, zewnętrzną częścią stopy zapakował piłkę w samo okienko bramki strzeżonej przez Łukasza Kulpana. Do końca meczu pozostało kilka minut, kiedy to po podaniu Grzegorza Rękawka piłkę z ostrego kąta, pod poprzeczkę, posłał Marcin Branowski, doprowadzając do remisu 3:3. Ostatnie chwile to istna nawałnica gości, jednak mimo wielu okazji nie zdołali oni pokonać już bohatera tego meczu, Leszka Galewicza. Podział punktów, niedosyt Playboys Warszwa i pierwsze oczko w sezonie na koncie Saskiej Kępy !

Więcej informacji

Bramka
Bramka stracona
Żółta kartka
Czerwona kartka
SuperStar
6 - kolejki
Asysta
MVP
Samobój
Przestrzelony karny
Kanadyjczyk
Niebieska Kartka
Rzut karny
Obrona karnego
Walkower
Data spotkania 2022-04-10 16:30
Boisko Arena Picassa

Reklama