reklama reklama
usuń na 24h reklama
menu ligowe
Archiwum
poziomy rozgrywek
aktualnośći
aktualnośći
Rozgrywki
Statystyki
Futbol.tv
turnieje
Wywiady
DECATHLON CUP
Galeria
Ekstraklasa
1 Liga
2 Liga
3 Liga
4 Liga
5 Liga
6 Liga
7 Liga
8 Liga
9 Liga
10 Liga
11 Liga
12 Liga
13 Liga
14 Liga
15 Liga
16 Liga

2022-04-10 16:00

6

:

4

6 : 4

( 2 : 1 )
Wynik do przerwy
Kolejka 10 , 2022-04-10 16:00

Raport - Kolejka 10, 2022-04-10 16:00

Pamiętamy mecz East Windu z Kebavitą z poprzedniej rundy gdzie po kapitalnym meczu padł remis. Teraz patrząc na ostatnie sukcesy gości wydawało się, że mogą w tym spotkaniu zgarnąć komplet punktów tym bardziej, że na ostatnich turniejach pokazywali wysoką formę. Niestety kontuzje i absencje kilku zawodników, a także nie w pełni dyspozycyjność takich zawodników jak Azamat Qutpiddinov czy Baris Kazkondu powodowała, że team Buraka Cana czekała ciężka przeprawa. Gospodarze wiedzieli, że tylko wygrana spowoduje, że wrócą do walki o medale. Początek to wyrównana gra gdzie oba zespoły miały kilka dogodnych okazji. Pierwsi na prowadzenie wyszli podopieczni Sebastiana Dąbrowskiego. Po znakomitym dograniu Mateusza Olszaka,  Damian Patoka spokojnie wykończył akcję. Kebavita dążyła do wyrównania i po pięciu minutach od straty gola wyrównała. Kamil Majorek po znakomitej kombinacji z Fiemi Amietovem rozmontował szczelną jak dotąd defensywę gospodarzy. Jeszcze przed przerwą East Wind ponownie wyszedł na prowadzenie. Niezawodny tego dnia  Damian Patoka w swoim stylu wykończył akcję całej drużyny. Po 25 minutach było 2:1 i druga odsłona zapowiadała się jeszcze bardziej interesująco.  Gdy chwilę po wznowieniu gry Mateusz Olszak podwyższył prowadzenie East Windu wydawało się, że gospodarze zaczną kontrolować spotkanie. Jednak chwilę później dał o sobie znać Christian Nnamani , który strzelił gola kontaktowego. Trzeba nadmienić, że ten zawodnik w pierwszej połowie doznał kontuzji i nie był w pełni dysponowany,  a mimo to pozostał na boisku do końca meczu. Przy stanie 3:2 ponownie dał o sobie znać Damian Patoka. Dwie kolejne bramki dały wynik 5:2 i spokój tym  bardziej, że do końca spotkania zostały zaledwie cztery minuty. Ostatecznie rozluźniona obrona gospodarzy dała się zaskoczyć dwa razy po golach Kamila Majorka i Macieja Banaska. Adrian Gomoła w międzyczasie również trafił do siatki i mecz ostatecznie zakończył się wynikiem 6:4.

Więcej informacji

Bramka
Bramka stracona
Żółta kartka
Czerwona kartka
SuperStar
6 - kolejki
Asysta
MVP
Samobój
Przestrzelony karny
Kanadyjczyk
Niebieska Kartka
Rzut karny
Obrona karnego
Walkower
Data spotkania 2022-04-10 16:00
Boisko Arena Grenady

Reklama