Raport - Kolejka 7, 2021-11-14 08:00
W niedzielny poranek na Grenady jako pierwsze do rywalizacji przystąpiły ekipy Pragi Warszawa z ADP Wolską Ferajną. Goście tego dnia mieli kłopot ze składem i na mecz stawili się w zaledwie pięciu. To nie zwiastowało łatwej przeprawy tym bardziej, że gospodarze jak zawsze mocno nastawili się na kolejne punkty i umocnienie się na szczycie tabeli. Pierwsze minuty to szybkie bramki Artura Markiewicza. Przy stanie 3:0 było wiadomo, że ten pojedynek będzie jednostronnym widowiskiem. Ekipa Kamila Jagiełło starała się ustawić szyki obronne i czyhała na ewentualne kontry. Po przechwycie Adama Wiśniewskiego nadarzyła się okazja na bramkę i efektownym rajdem przez całe boisko popularny Wiśnia strzelił gola na 3:1. To były jednak sporadyczne sytuacje bo w całej pierwszej połowie dobrze zorganizowana defensywa Pragi na zbyt wiele nie pozwalała swoim rywalom. Jeszcze przed przerwą ponownie obrońca gości z rzutu wolnego trafił do bramki przeciwników i wynik do przerwy nie był taki zły jak na okoliczności z jakimi musieli się mierzyć zawodnicy ADP Wolskiej Ferajny. Po 25 minutach mieliśmy rezultat 5:2. Po zmianie stron z każdą minutą goście opadali z sił, a gospodarze starali się zdobyć jak najwięcej bramek, które mogą się liczyć na koniec sezonu. W ataku szczególnie aktywny był jak zawsze Patryk Pawłowski, a znakomitą robotę i sporo niezłych akcji przeprowadzał Artur Markiewicz. Ostatecznie mecz zakończył się wynikiem 12:3 i z perspektywy gry przez całe 50 minut w zaledwie pięciu zawodników brawa za walkę dla teamu Kamila Jagiełły. Praga Warszawa natomiast zdobywa kolejne cenne trzy punkty i widać że chce zakończyć rundę w fotelu lidera.
Więcej informacji
Bramka stracona
Żółta kartka
Czerwona kartka
SuperStar
6 - kolejki
Asysta
MVP
Samobój
Przestrzelony karny
Kanadyjczyk
Niebieska Kartka
Rzut karny
Obrona karnego
Walkower
| Data spotkania | 2021-11-14 08:00 |
|---|---|
| Boisko | Arena Grenady |






