Raport - Kolejka 7, 2021-11-14 11:00
Ostatnie w tabeli Narodowe Śródmieście podejmowało mającą aspiracje do walki o czołowe lokaty Kebavitę. Gospodarze mający ogromne problemy ze składem w eksperymentalnym zestawieniu przystąpili do spotkania. Goście tego dnia oprócz swoich etatowych zawodników mieli kilku graczy, którzy sporadycznie pojawiali się w tym sezonie. Do bramki powrócił także, dawno nie widziany na Grenady Piotr Kalbarczyk. Początek meczu to szybkie dwa trafienia dla Kebavity. Autorem bramek był Christian Namani i wydawało się, że kolejne trafienia są kwestią czasu. Jednak po dobrym początku zapanował w ekipie Buraka Cana chaos i efektem tego były dwie stracone bramki. Najpierw Mateusz Bienias po podaniu Oscara Kalickiego strzelił bramkę kontaktowego, a po chwili był już remis. Nieszczęśliwa interwencja defensora gości dała gola samobójczego. Gdy wydawało się, że Narodowe Śródmieście łapie wiatr w żagle to niefortunny kiks bramkarza wykorzystał ponownie Christian Namani i do przerwy Kebavita skromnie prowadziła 2:3. Po zmianie stron oglądaliśmy sporo bramek i mecz obfitował w grę ofensywną. W obronie obie ekipy robiły sporo błędów i jak na ekstraklasowy mecz sporo było gry improwizowanej, a mało było taktyki i wyrachowania. Przy wyniku 3:8 Narodowe Śródmieście zaliczyło jeszcze zryw i w krótkim czasie doprowadziło do stanu 5:8, ale w końcówce to gracze Kebavity byli skuteczniejsi i ostatecznie pokonali swoich przeciwników 6:11. Gospodarze nadal bez punktów i mimo że walczą w każdym spotkaniu to odstają zdecydowanie od reszty stawki. Goście zdobyli zgodnie z planem trzy punkty ale tym razem gra nie była zachwycająca i w starciu z mocniejszymi rywalami nie ma co oczekiwać dobrych wyników.
Więcej informacji
Bramka stracona
Żółta kartka
Czerwona kartka
SuperStar
6 - kolejki
Asysta
MVP
Samobój
Przestrzelony karny
Kanadyjczyk
Niebieska Kartka
Rzut karny
Obrona karnego
Walkower
| Data spotkania | 2021-11-14 11:00 |
|---|---|
| Boisko | Arena Grenady |






