Raport - Kolejka 6, 2021-11-07 18:00
Niewiele zabrakło abyśmy mieli niespodziankę w spotkaniu FC Kebavity z FC Gorlicką. Goście byli tu niewątpliwie typowani w roli faworyta, ale team Daniela Gello musiał się solidnie napracować nad zdobyciem trzech punktów. Od pierwszego gwizdka gra w zawrotnym tempie przenosiła się od bramki do bramki i w efekcie dostaliśmy wyjątkowo emocjonujące widowisko. Pierwszy gol padł dopiero po 12 minutach gry, a podanie Kacpra Pyrka wykorzystał Moatasem Aziz i trochę niespodziewanie Kebavita objęła prowadzenie. Dla Gorlickiej był to sygnał, że trzeba przejąć inicjatywę i goście bardzo szybko zaczęli budować przewagę w środkowej części boiska. W efekcie gola wyrównującego strzelił Marcel Gorczyca, a po chwili dwa trafienia dołożył Eryk Murawski i na przerwę Gorlicka schodziła z bezpieczną przewagą 1:3. W drugiej połowie zarówno Jacek Żołnierski jak i Mateusz Kot mieli ręce pełne roboty i głównie dzięki świetnej dyspozycji obu golkiperów wynik długo utrzymywał się bez zmian. Dopiero na 5 minut przed końcem meczu Moatasem Aziz zdobył swojego drugiego gola dla Kebavity i goście otworzyli sobie drogę do pogoni za remisem, ale dosłownie minutę później fatalny błąd zaowocował rzutem karnym. Marcel Gorczyca nie zmarnował takiej okazji i pewnym strzałem pokonał bramkarza gospodarzy. Gol ten nieco zgasił szanse Kebavity na choćby wyrównanie, bo choć nie brakło determinacji, to zwyczajnie zabrakło czasu i mecz zakończył się wynikiem 2:4. Wykorzystując potknięcie TURa Gorlicka objęła samodzielne prowadzenie w ekstraklasie, a Kebavita choć plasuje się w dolnej połowie tabeli, po raz kolejny udowodniła, że stać ją na nawiązanie walki z najlepszymi.
Więcej informacji
Bramka stracona
Żółta kartka
Czerwona kartka
SuperStar
6 - kolejki
Asysta
MVP
Samobój
Przestrzelony karny
Kanadyjczyk
Niebieska Kartka
Rzut karny
Obrona karnego
Walkower
| Data spotkania | 2021-11-07 18:00 |
|---|---|
| Boisko | Arena Grenady |






