reklama reklama
usuń na 24h reklama
menu ligowe
Archiwum
poziomy rozgrywek
aktualnośći
aktualnośći
Rozgrywki
Statystyki
Futbol.tv
turnieje
Wywiady
DECATHLON CUP
Galeria
Ekstraklasa
1 Liga
2 Liga
3 Liga
4 Liga
5 Liga
6 Liga
7 Liga
8 Liga
9 Liga
10 Liga
11 Liga
12 Liga
13 Liga
14 Liga
15 Liga
16 Liga

2021-10-24 17:30

4

:

2

4 : 2

( : )
Wynik do przerwy
Poziom: 10 Liga
Kolejka 5 , 2021-10-24 17:30
Obsługa:

Raport - Kolejka 5, 2021-10-24 17:30

Wólczańskie Smoki nie przestają zadziwiać wysoką formą, od kiedy w spektakularnych okolicznościach wywalczyli pierwszy komplet punktów w tym sezonie. Z kolei FC Warsaw Wilanów cały czas pracują nad ustabilizowaniem formy, jednak przede wszystkim dobrze się bawią, grając niedzielami w piłkę nożną. Od początku mieliśmy wrażenie, że to Smokom bardziej zależy na wygranej, gdyż to oni zdecydowanie odważnej ruszyli do ataku. Na efekty trzeba było co prawda chwilę poczekać, jednak to właśnie ich zawodnik, Janusz Grzybowski jako pierwszy skierował piłkę do siatki, po celnym podaniu Krzyśka Rogulskiego. Pochodzący z dalekiego południa Warszawy goście dzielnie się bronili, jednak w obliczu naporu ich bramkarz, jeszcze w pierwszej połowie, musiał po raz drugi sięgać po piłkę z bramki, a strzelcem bramki ustalającej wynik pierwszej połowy na 2:0 był Daniel Filipowicz. Zmiana stron przyniosła nieco inny obraz gry, gdyż to zawodnicy Wilanowa jakby przypomnieli sobie, że potrafią grać w piłkę znacznie lepiej, niż to prezentowali w pierwszej odsłonie. Bramkę kontaktową, po dokładnym dograniu Jakuba Świtalskiego, zdobył pewnym strzałem Karol Kowalski. Na boisku zrobiło się bardzo ciekawie, kiedy z kreatora poprzedniej akcji w rolę egzekutora wcielił się Kuba Świtalski, a dobrym dograniem w tej akcji mógł się pochwalić Jakub Wysocki i mieliśmy 2:2. Gospodarze jednak ocknęli się po tych dwóch ciosach i do końca meczu raczej pewnie prowadzili grę. O swoim kunszcie strzeleckim przypomniał wszystkim Krzysiek Rogulski, którego bramka wyprowadziła Smoki na prowadzenie 3:2. Przysłowiową „kropkę nad i" w tym starciu postawił Daniel Filipowicz, który skutecznym strzałem podziękował za dobre podanie od swojego bramkarza, Mateusza Wiśniewskiego, tym samym ustalając wynik meczu na 4:2. Smoki w gazie, a ekipa z Wilanowa ma o czym pomyśleć, gdyż drzemie w nich znacznie większy potencjał, niż pokazali w tym meczu.

Więcej informacji

Bramka
Bramka stracona
Żółta kartka
Czerwona kartka
SuperStar
6 - kolejki
Asysta
MVP
Samobój
Przestrzelony karny
Kanadyjczyk
Niebieska Kartka
Rzut karny
Obrona karnego
Walkower
Data spotkania 2021-10-24 17:30
Boisko Arena Picassa

Reklama