Raport - Kolejka 4, 2021-10-17 18:30
Gospodarze, czyli Wólczańskie Smoki, w poprzedni weekend złapali wiatr w żagle po emocjonującym meczu, zakończonym po ich myśli. FC Jordanek póki co walczy, jak potrafi, ale jeszcze, póki co, punktów nie zdobył. Od początku spotkania lepiej prezentowali się gracze Smoków, jednak w pierwszych kilku minutach nie byli w stanie tego przekuć na bramkę. Udało się to jednak Mateuszowi Nagrabie, który otworzył wynik spotkania skutecznym wykonaniem rzutu karnego. Pięć minut później dobrym instynktem łowcy wykazał się Krzysiek Roguski, który przejął niefrasobliwie prowadzoną piłkę przez rywali i podał celnie do Daniela Filipowicza, a ten pewnie podwyższył na 2:0. Ten zawodnik był autorem trafienia na 3:0, kiedy po kolejnym nieporozumieniu w bloku defensywnym rywali dostał podanie od kolegi z pomocy i wpisał się na listę strzelców. Chwilę później ładnym crossem popisał się Sebastian Uzarski, a dobrego podania nie zmarnował Adrian Piórkowski i mieliśmy już 4:0. W ostatniej minucie pierwszej połowy bramkę dla gości, po ładnym, prostopadłym podaniu Jana Wojtyczka, zdobył Staszek Herman, ustalając wynik tej części gry na 4:1. Zmiana stron to napór ekipy Wólczańskich Smoków, sporo niedokładności w wykończeniu i ofiarna obrona Jordanka. Goście niespecjalnie potrafili znaleźć sposób na rozbicie obrony gospodarzy, a sami jeszcze dwukrotnie dali się ograć napastnikom Smoków. Trafienia na 5:1 i 6:1 były dziełem – odpowiednio: Mateusza Nagraby oraz Janka Grzybowskiego. Spotkanie zakończyło się wynikiem 6:1 i raczej uczciwie odzwierciedlał on sytuację z boiska.
Więcej informacji
Bramka stracona
Żółta kartka
Czerwona kartka
SuperStar
6 - kolejki
Asysta
MVP
Samobój
Przestrzelony karny
Kanadyjczyk
Niebieska Kartka
Rzut karny
Obrona karnego
Walkower
| Data spotkania | 2021-10-17 18:30 |
|---|---|
| Boisko | Arena Picassa |






