Raport - Kolejka 11, 2026-04-12 15:00
W 10. lidze zobaczyliśmy pojedynek o środek tabeli, gdzie każdy punkt ma znaczenie, bo sytuacja potrafi zmienić się z kolejki na kolejkę. I dokładnie tak wyglądał ten mecz – wyrównany, otwarty i długo trzymający w niepewności.
Początek należał do gości. Fuszerka weszła w spotkanie bardzo dobrze – Adrian Giska najpierw trafił bezpośrednio z rzutu rożnego, chwilę później wywalczył groźny rzut wolny, a w 10. minucie dołożył drugą bramkę. Szybko stał się centralną postacią meczu, a jego drużyna po kwadransie prowadziła już 3:0 i wyglądała naprawdę pewnie. Do tego ich bramkarz dokładał swoje i długo wydawało się, że kontrolują sytuację. Polska Górom jednak nie odpuściła. Powoli zaczęli wracać do meczu, a na pierwszy plan wysunął się Kamil Rytel. To on zdobył pierwszą bramkę dla gospodarzy i dał impuls do odrabiania strat. Jeszcze przed przerwą jego zespół doprowadził do remisu, a Kamil miał w tym bardzo duży udział.
Po zmianie stron to gospodarze złapali rytm. Od razu ruszyli do przodu i zaczęli przejmować inicjatywę. Mecz zrobił się jeszcze bardziej otwarty, a po kwadransie drugiej połowy było już 5:4 i wszystko wciąż było możliwe. Wtedy znowu przypomniał o sobie Rytel. Skompletował hat-tricka i dał swojej drużynie dwubramkowe prowadzenie. W szóstkach to nadal nie jest bezpieczny wynik, ale tym razem Fuszerka nie była w stanie wrócić – mimo kilku prób i naporu w końcówce.
Kropkę nad i postawił Borys Guzka. Polska Górom nie tylko odrobiła straty po bardzo trudnym początku, ale też dowiozła zwycięstwo, które pozwoliło im opuścić strefę spadkową i przeskoczyć rywali w tabeli.
Więcej informacji
Bramka stracona
Żółta kartka
Czerwona kartka
SuperStar
6 - kolejki
Asysta
MVP
Samobój
Przestrzelony karny
Kanadyjczyk
Niebieska Kartka
Rzut karny
Obrona karnego
Walkower
| Data spotkania | 2026-04-12 15:00 |
|---|---|
| Boisko | Arena AWF |






