reklama reklama
usuń na 24h reklama
menu ligowe
Archiwum
poziomy rozgrywek
aktualnośći
aktualnośći
Rozgrywki
Statystyki
Futbol.tv
turnieje
Wywiady
DECATHLON CUP
Galeria
Ekstraklasa
1 Liga
2 Liga
3 Liga
4 Liga
5 Liga
6 Liga
7 Liga
8 Liga
9 Liga
10 Liga
11 Liga
12 Liga
13 Liga
14 Liga
15 Liga
16 Liga

2025-11-16 16:00

5

:

11

5 : 11

( 2 : 7 )
Wynik do przerwy
Poziom: 9 Liga
Kolejka 8 , 2025-11-16 16:00

Raport - Kolejka 8, 2025-11-16 16:00

Jeśli ktoś liczył na ewentualną niespodziankę w tym spotkaniu, bardzo szybko został sprowadzony na ziemię. Wprawdzie już w pierwszej akcji meczu gospodarze obili słupek bramki Szymona Lisieckiego, jednak chwilę później gra przeniosła się na drugą część boiska, a gola otwierającego wynik zdobył Jan Napiórkowski. Skorpiony dość długo stawiały opór, ale w 10. minucie worek z bramkami się rozerwał i w niecałe dwie minuty LaFlame podwyższyło na 0:4. Najpierw z rzutu wolnego precyzyjnym strzałem popisał się Kornel Przewoźny, dosłownie w kolejnej akcji ten sam zawodnik ponownie zapisał się na protokole, a chwilę później dublet skompletował Jan Napiórkowski.

Po kwadransie gry w końcu przełamała się formacja ofensywna gospodarzy, a gola kontaktowego zdobył Maciej Morra. Goście błyskawicznie zripostowali trafieniem Bartosza Kaczmarczyka, ale Scorpions skutecznie odpowiedzieli drugim golem Macieja Morry i na tablicy widniał wynik 2:5. W grze gospodarzy brakowało jednak konsekwencji, a i z komunikacją wewnątrz zespołu Artura Kałuskiego były poważne problemy. W 23. minucie, za zupełnie nieuzasadnione pretensje do sędziego, żółtą kartką został ukarany Maciej Błaszczyk, a prezent w postaci przewagi liczebnej LaFlame szybko przekuło na bramkę. Jeszcze przed przerwą hat-tricka zdobył Kornel Przewoźny.

Po zmianie stron Maciej Błaszczyk zrehabilitował się za sytuację z pierwszej połowy, trafiając na 3:7, ale o jakimkolwiek comebacku nie było mowy. LaFlame Bielany było po prostu lepsze w niemal każdym aspekcie gry i kontrolowało przebieg meczu do samego końca. Wprawdzie gospodarzom udało się jeszcze trzykrotnie znaleźć drogę do siatki, ale warto pamiętać, że broniący tego dnia bramki LaFlame Szymon Lisiecki nie jest nominalnym golkiperem tej ekipy. Goście nie forsowali tempa i również trzykrotnie pokonali bramkarza Scorpions, na spokojnie dowożąc korzystny wynik do końca.

Więcej informacji

Bramka
Bramka stracona
Żółta kartka
Czerwona kartka
SuperStar
6 - kolejki
Asysta
MVP
Samobój
Przestrzelony karny
Kanadyjczyk
Niebieska Kartka
Rzut karny
Obrona karnego
Walkower
Data spotkania 2025-11-16 16:00
Boisko Arena Grenady

Reklama